Odpowiedz do tematu
Wasze prace w photoshopie, corelu itp.
Autor Wiadomość
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 12-09-2012, 09:20   


Takie coś.
_________________
 
 
 
JJK 
Grand Master



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lut 2007
Wysłany: 21-09-2012, 04:42   

eq2D napisał/a:
Obrazek
Takie coś.


Hmm... kwintesencja prymu ludzkości? Monolit brudu, próchna i plugastwa... sunący w smrodzie stereotypów, egoizmu, hipokryzji i tchórzostwa. Jak dla mnie jedna z najbardziej klimatycznych Twoich prac.
_________________
Życie to wojna. Ale nie bezmyślna wojna ze światem, ludźmi, czasem czy śmiercią. To wojna bez użycia ataku i obrony. Jedyna słuszna i szlachetna wojna... wojna z samym sobą.
 
 
 
yarosh 
Grafik


Dołączył: 17 Maj 2007
Wysłany: 25-09-2012, 00:07   



\

najświeższe chyba, teraz dłuższa przerwa się szykuje, bo muszę w końcu nadrobić braki podstawach
_________________
https://yarosh.deviantart.com/ zapraszam

trening czyni mistrza ale nie z każdego (to chyba o mnie ^^)
 
 
 
yarosh 
Grafik


Dołączył: 17 Maj 2007
Wysłany: 27-09-2012, 00:59   

wipek

_________________
https://yarosh.deviantart.com/ zapraszam

trening czyni mistrza ale nie z każdego (to chyba o mnie ^^)
 
 
 
JJK 
Grand Master



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lut 2007
Wysłany: 10-10-2012, 16:11   

Będziesz coś próbował w architekturze wnętrz, czy to tylko taki epizod co by spróbować się w czymś nowym? Rysunek wygląda bardzo profesjonalnie. Ten zamek z czymś mi się kojarzy, nie mogę sobie przypomnieć (intro do jakiejś gry może;P), ale strasznie mi się spodobała tekstura cegieł (skrót, czy "męczyłeś" szczegółowo?). Ten "rewolwerowiec" też mi świta. Kolejna porcja dobroci z Twojej strony i nie marudź mi o przerwach, tylko wrzucaj co chcesz i kiedy chcesz ;)
_________________
Życie to wojna. Ale nie bezmyślna wojna ze światem, ludźmi, czasem czy śmiercią. To wojna bez użycia ataku i obrony. Jedyna słuszna i szlachetna wojna... wojna z samym sobą.
 
 
 
yarosh 
Grafik


Dołączył: 17 Maj 2007
Wysłany: 07-12-2012, 14:04   

Dziś na świątecznie,
Miałem takie małe zleconko na kartkę świąteczną (elementy na obrazku narzucone z góry, niestety kompozycja troszkę siadła), 10 godzin razem ze wstępnym szkicem na tą konkretną wersję poszło. W miarę jestem zadowolony jak to wyszło po wydrukowaniu tez jest w porządku ;].


i jakiś zoom


W tym roku za dużo pewnie już nie wrzucę,
Pozdro Jarek

ps.
dzięki JJK Twe słowa są zawsze bardzo krzepiące i dodają mi sił, poza tym naprawdę fajnie stylistycznie i merytorycznie piszesz i z wielka przyjemnością mi się to czyta.
Odnośnie rysunku wnętrza to nie architektura wnętrz, bardziej tło do przygodówek lub koncepty lokacji. Odnośnie zamku to nie wiem raczej z wyobraźni go zrobiłem, podpierając się trochę referencjami, ale z żadnej gry czy kreskówki. Co do przerwy, to muszę naprawdę popracować ostro nad kolorem (ostatnio trochę wykalibrowałem lepiej monitor żeby odpowiadało to bardziej wydrukowi, bo moje prace były pod tym kątem ostro spaczone).
Wrzucać będę w miarę regularnie jeśli będzie się to nadawało do pokazania ;]
dzięki za ciepłe słowa
_________________
https://yarosh.deviantart.com/ zapraszam

trening czyni mistrza ale nie z każdego (to chyba o mnie ^^)
 
 
 
JJK 
Grand Master



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lut 2007
Wysłany: 14-12-2012, 17:55   

Kartka bardzo fajna, zwłaszcza iż uwzględnia symbole, które cieplej utożsamiam ze świętami (choćby wigilijna pierwsza gwiazdka, dziś coraz częściej zapominana). Świetnie Ci wyszło niebo - udatne przejścia od tonu do tonu, szczególnie przy zimowej poświacie (światło odbijające się od śniegu, rozpuszczające się od linii horyzontu w granacie nieba). No i te kolory, bardzo spójnie rozłożone i dobrane względem tematyki. Całość kojarzy mi się ze sceną z filmu "Kevin sam w domu", kiedy główny bohater ukrył się przed włamywaczami w ustawionej przed kościołem, naturalnych rozmiarów, bożonarodzeniowej szopce. Ale nie zamierzam tu zgadywać niczyich myśli:). Poprzez te moje pozwiązywanie, chcę jako tako zrozumiale okazać własne wrażenia, dotyczące obrazu na którym się skupiam.

Z kolorami zawsze jest zamieszanie. Sam np. uważam że środowisko Corela ma palety zdecydowanie żywsze niż rozchwytywany Photoshop. To samo jest przy sprzętowym starciu Radeon kontra GeForce, na niekorzyść Nvidii, której układy zwyczajnie lepiej nadają się do siatek i poligonów niż grafiki rastrowej i wektorowej. A już zupełnie inna bajka to Macintosh - przez 3 miesiące na nim pracowałem w grafice 2D i przyznam że ubawiłem się po pachy. To wszystko może być jednak już dość nieaktualne, bo od czasu kiedy intensywniej skupiałem się na postępie technologicznym software/hardware w grafice minęło kilka lat.
Piszesz że w tym roku za dużo już nie wrzucisz... a więc coś jeszcze będzie ;>? Ja zawsze czekam na coś dobrego:). Tylko spiesz się bo za tydzień koniec świata;P.
_________________
Życie to wojna. Ale nie bezmyślna wojna ze światem, ludźmi, czasem czy śmiercią. To wojna bez użycia ataku i obrony. Jedyna słuszna i szlachetna wojna... wojna z samym sobą.
 
 
 
yarosh 
Grafik


Dołączył: 17 Maj 2007
Wysłany: 19-12-2012, 10:51   

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

Pozdrawiam Jarek
Zdrowia wszystkim

ps. dzięki JJK za obszerny komentarz (jak zwykle :] )
_________________
https://yarosh.deviantart.com/ zapraszam

trening czyni mistrza ale nie z każdego (to chyba o mnie ^^)
 
 
 
JJK 
Grand Master



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lut 2007
Wysłany: 19-12-2012, 23:48   

Niezła porcja:). Te pojazdy (nr 1,2 a zwłaszcza 10) wyglądają prawie (tak naprawdę niewiele im brakuje) jak profesjonalne szkice pod koncepty do jakiejś gry. Jaszczury i reszta monstrów też nie byle jaka - najbardziej podoba mi się serpent/wąż ze skanu nr 19 i scenka nr 18, ale delfiny z nr 17 mnie rozbawiły (ten/ta co podgryza koleżankę/kolegę;)). Kiedyś wspominałeś, że próbujesz się rozwijać w tym kierunku. Skupiasz się na tym intensywniej ze względu na potencjalną przyszłość w tej branży (a może masz coś na oku, czy nawet już współpracujesz), czy to taka luźna zajawka/ewentualność?
_________________
Życie to wojna. Ale nie bezmyślna wojna ze światem, ludźmi, czasem czy śmiercią. To wojna bez użycia ataku i obrony. Jedyna słuszna i szlachetna wojna... wojna z samym sobą.
 
 
 
yarosh 
Grafik


Dołączył: 17 Maj 2007
Wysłany: 20-12-2012, 11:48   

JJK napisał/a:
Niezła porcja:). Te pojazdy (nr 1,2 a zwłaszcza 10) wyglądają prawie (tak naprawdę niewiele im brakuje) jak profesjonalne szkice pod koncepty do jakiejś gry. Jaszczury i reszta monstrów też nie byle jaka - najbardziej podoba mi się serpent/wąż ze skanu nr 19 i scenka nr 18, ale delfiny z nr 17 mnie rozbawiły (ten/ta co podgryza koleżankę/kolegę;)). Kiedyś wspominałeś, że próbujesz się rozwijać w tym kierunku. Skupiasz się na tym intensywniej ze względu na potencjalną przyszłość w tej branży (a może masz coś na oku, czy nawet już współpracujesz), czy to taka luźna zajawka/ewentualność?


dzięki, wciąż staram się ulepszać rysunek i perspektywę, szczególnie, że najmocniej w tym się czuję (kolor i kompozycja daleko za murzynami u mnie ;]), ten szkicownik praktycznie zarysowany, tutaj co lepsze szkice wrzuciłem, nowy już zamówiony i w nowym roku mam nadzieję ze będą lepsze szkic i w większej ilości ;]

co do conceptartu to tak staram się iść w tą stronę, aczkolwiek to dalej bardziej marzenie niż realna praca (czasem jakaś drobna współpraca wpadnie), aktualnie zajmuję się koloracją książeczek dla dzieci i to jest moje główne zajęcie z zakresu grafiki (aczkolwiek staram się szukac nowych wyzwań w kierunku conceptu (czasu brak i profesjonalnych prac, realnie patrząc)



taki przykład koloracji (linie dostaję gotowe, muszę kolor nałożyć zgodnie ze specyfikacją zwierzęta ściśle określone, tło wolna reka + kolorowanie linii) sporo tego robiłem i za jakiś czas może te książeczki ukarzą się w Polsce
na razie można je chyba nabywać za granicą
http://www.atlas-editions...des-Waldes.html
_________________
https://yarosh.deviantart.com/ zapraszam

trening czyni mistrza ale nie z każdego (to chyba o mnie ^^)
 
 
 
JJK 
Grand Master



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lut 2007
Wysłany: 22-12-2012, 00:11   

Formy zawieszone w przestrzeni, zarówno płaskie jak i te ze światłocieniem wychodzą Ci coraz zgrabniej (poziom w surowiźnie już profesjonalny, teraz tylko szlifować). Rozumiem że starasz się teraz bardziej skupiać na kompozycjach zbiorowych, studiach/szybkich portretach z tłem no i szkicach pełnych scen. Więc plama odchodzi na jakiś czas (czy może w ogóle) w zapomnienie? Sądzę że to jest bardzo odpowiednia droga dla każdego. Sam rysunek jest efektowną formą wizualizacji, ale nie tylko. Odpowiednie umiejętności w tym kierunku znacznie ułatwiają kształtowanie pozostałych, stając się doskonałym narzędziem, tym bardziej że ogólnie na poziomie podstawowym jest to najmniej wymagająca dziedzina plastyki (wystarczy operowanie kreską i światłem).
Conceptart - mimo że nie mam o tym wiedzy "z pierwszej ręki", sądzę że z roku na rok droga prowadząca w szeregi artystów, zajmujących się projektowaniem grafik do gier wideo, jest coraz krótsza. Na przestrzeni 2-3 ostatnich lat bardzo prężnie rozwinęła się gałąź gier niezależnych, która często daje owoce o wiele bardziej apetyczne i pożywne niż tasiemcowe produkcje największych potentatów rynku, nastawione na robienie pieniędzy. Równie dobrze jest z tymi najmniejszymi odpowiednikami - gierki tworzone we flashu, produkcje na komórki i inny drobny sprzęt. Branża kwitnie w tych bardziej dostępnych rejonach tak więc marzenie jest całkiem. Rozumiem że problem jednak nie tkwi z samym dotarciu, lecz w braku czasu na zainwestowanie w tym, maksymalnie obciążającym, kierunku. Uważam jednak, biorąc pod wzgląd powyższe argumenty, iż samo myślenie o tym i ciągły trening w ogólnych umiejętnościach sprawia, że nie musisz myśleć o stałych zleceniach w branży gier, jako o złudnym marzeniu, które nigdy nie zostanie zrealizowane. Zawsze może zajść w Twoim życiu zdarzenie (impuls bądź dłuższy przełom), która da Ci wielką szansę bądź sprawi że będziesz gotowy, po prostu nie przestawaj o tym myśleć i rób dalej to co robisz - tym bardziej że nie musisz już skupiać tego tylko na sobie, bo masz dla kogo to robić;).
Te "kolorowanki" to chyba całkiem sympatyczna praca, przynajmniej tak twierdzę z mojego punktu widzenia i mam nadzieję że tak jest w istocie. Sielankowe scenki i No i masz choć w pewnej mierze swobodę, a to jest konieczne, bo inaczej szybko zaczęłoby to dawać w kość monotonią. I Twoja pociecha też pewnie na tym korzysta:) - świetny i sprawdzony sposób na rozpoczęcie poduczania plastyczno-estetycznego.
W kwestii profesjonalnych prac to się nie martw, bo one się zdarzają, a przynajmniej te z których każdy jest najbardziej dumny (stające się życiowymi spuściznami). To jest taka pasja którą trzeba odpowiednio dawkować i to nie na przestrzeni jednego dnia, tygodnia, miesiąca... one się zaczynają od co najmniej połowy roku. Ale to znowu nic obiektywnego tylko mój pogląd na istotę sprawy - sam mam jedną grafikę przy której dłubię już przez jakieś 3 lata (odejmując jeden rok przymuszonej przerwy). Od pewnego czasu jest to chyba jedyne poważniejsze tego typu przedsięwzięcie jakim się jeszcze zajmuję. Chciałbym w przyszłym domu zakleić jedną ścianę taką swego rodzaju tapetą, która mogła by mnie stale motywować do tworzenia. Ja mam tak że ogół obrazu jaki widzę przed sobą nie działa na mnie tak silnie jak pewne szczegóły - smaczki można by rzec wprost. Dlatego całość jest oparta na detalach, a kompozycja otwarta na całej rozpiętości, abym mógł dodawać kolejne elementy, wtedy kiedy tylko mam na to ochotę. Nigdy tego nikomu nie pokazywałem i tak pozostanie do momentu aż znajdzie się na tej ścianie. Inaczej zepsuł by się cały sens tego projektu. A jak często się tym zajmuję? Jeden czy dwa razy w miesiącu znajdę godzinę lub dwie i sądzę że to w zupełności starczy, tym bardziej że to jest w 100% zależne od tego czy znajdę wystarczająco wartościowy element i czy będę go potrafił przelać w materię. Tak samo mam z pisaniem książki - wcześniej rozpisywałem całe rozdziały, ale ciągle coś mi nie odpowiadało. Wybrałem co lepsze fragmenty "do szuflady", a resztę sobie odpuściłem, jako iż uważam że mój poziom kunsztu literackiego jest ciągle zdecydowanie zbyt wątły i pełen rażących skaz, ażeby podołać takiemu wyzwaniu jak powieść. Ale może jeszcze dojdę do odpowiedniego, bo cały czas się szkolę w tym zakresie. Od dobrych 5 lat większość wolnego czasu poświęcam na muzykę, która jest naturalnie o wiele bardziej czasochłonną pasją. Z tego powodu może zaistnieć ewentualność że nigdy tej "tapety" nie ukończę, ale nie przejmuję się tym w zupełności;P. A wcześniej o tym nie pisałem, bo nie wiedziałem że kiedyś jeszcze do tego wrócę:).
_________________
Życie to wojna. Ale nie bezmyślna wojna ze światem, ludźmi, czasem czy śmiercią. To wojna bez użycia ataku i obrony. Jedyna słuszna i szlachetna wojna... wojna z samym sobą.
 
 
 
yarosh 
Grafik


Dołączył: 17 Maj 2007
Wysłany: 05-02-2013, 23:56   

część ćwiczonek ze stycznia



i trochę lutowych szkiców po dołączeniu do fusbooka :)




_________________
https://yarosh.deviantart.com/ zapraszam

trening czyni mistrza ale nie z każdego (to chyba o mnie ^^)
 
 
 
JJK 
Grand Master



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lut 2007
Wysłany: 09-02-2013, 16:35   

Teraz widać jak na dłoni żeś się skupił na perspektywie i idzie Ci to całkiem zgrabnie. Swoją drogą te samochody i inne pojazdy to chyba najskuteczniejsze (najwygodniejsze?) obiekty jakie mogłeś wybrać do ćwiczeń na początek - ich bryłowatość mówi sama za siebie. Delfiny i mrówy to już chyba kolejny poziom - nieco bardziej skomplikowane krzywizny w przestrzeni (zwłaszcza jak jest poza "z ruchu"). Sumując - może nie masz za dużo czasu na to (a przynajmniej tyle ile chcesz), ale nawet ta chwila jaką wyciśniesz daje widoczne efekty.
_________________
Życie to wojna. Ale nie bezmyślna wojna ze światem, ludźmi, czasem czy śmiercią. To wojna bez użycia ataku i obrony. Jedyna słuszna i szlachetna wojna... wojna z samym sobą.
 
 
 
yarosh 
Grafik


Dołączył: 17 Maj 2007
Wysłany: 09-02-2013, 16:57   

dzięki jjk cieszę się że widac postęp




_________________
https://yarosh.deviantart.com/ zapraszam

trening czyni mistrza ale nie z każdego (to chyba o mnie ^^)
 
 
 
Aserot 
Support
Shiranui Whirlwind


PSN ID: Aserot
GamerTag: AserotPl
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: kof 2k2, VF5 (ps3)
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 10-02-2013, 09:38   

Pracujesz nad jakimś większym projektem w klimatach sci-fi ??
_________________
Street Figher Alpha 3 Online Ranking Battle zapraszam do zabawy.
_________________________________________________________________________
Nikt nie wie, gdzie był człowiek, zanim się urodził, ale kiedy już się urodzi, dość szybko odkrywa,
że przybył z skasowanym biletem powrotnym.

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Napisy w Photoshop'ie CS 8.0
Recenzje- Wasze spostrzeżenia, uwagi itp.
Opinie o Graczach rankingu, powtórki meczów, komentarze
wirtualna kasa w tekkenie (na stroje itp.)
Rage Reaction Relationships for Tekken Tag Tournament 2 By A
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group