Odpowiedz do tematu
Survival Horror
Autor Wiadomość
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 24-03-2009, 13:06   

No i to jest właśnie chuj.owe w tej grze - gram i mam co chwile deja vu, przy każdym motywie "ja to już gdzieś widziałem". Dodatkowo Sheva sterowana przez CPU to jakiś dałn - dochodzi do tego, że przed bossem zabieram jej całą amunicję, bo ona ładuje w niego jak głupia, a z reguły zawsze jest jakiś wałek na jego pokonanie (chociażby pierwszy boss - cisnie do niego jak głupia, a na dupka wystarczy JEDEN nabój z pistoletu). Dodatkowo czasami sterowawanie i kamera ssą.

Póki co 7/10, ale mam nadzieję, ze druga połowa gry pokaże mi dlaczego wszędzie widnieją noty typu 9/10.
_________________
 
 
 
Jo-Jo 
Grand Master
Lone Wolf



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ze wszystkąd
Wysłany: 24-03-2009, 16:22   

Yamada - i tak nic nie pobije AI sojuszników w Outbreak'ach - IMO najdebilniejsze AI w historii gier
_________________
Bewildering Impending Spiriting Away ~ Border of Death

You'll be nowhere to be found after your bewildering, indolent spiriting away
My desire becomes to search out those who will never return

https://www.playfire.com/JoJokun
 
 
 
HateMe! 
Beginner



Dołączył: 04 Lut 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-03-2009, 17:08   

Jo-Jo napisał/a:
Yamada - i tak nic nie pobije AI sojuszników w Outbreak'ach - IMO najdebilniejsze AI w historii gier


Zgadzam się. Do tego europejska wersja w której nie było cooperative i było się skazanym na boty. :]
 
 
 
Komandos 
Grand Master



PSN ID: KomandosPL
GamerTag: KomanDooSan
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Gru 2006
Skąd: Amsterdam
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 24-03-2009, 17:09   

Cytat:
Póki co 7/10, ale mam nadzieję, ze druga połowa gry pokaże mi dlaczego wszędzie widnieją noty typu 9/10.


Nie, nie pokaże Ci. Ta gra jest zrobiona pod co-opa i w singlu nie daje nawet połowy tej przyjemności co w multi ;) Z resztą story mode to tylko połowa zabawy, dla mnie w tej grze liczy się przede wszystkim Mercenaries- najlepsza mini-gierka w historii :P
_________________
 
 
 
Jo-Jo 
Grand Master
Lone Wolf



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ze wszystkąd
Wysłany: 24-03-2009, 17:17   

najlepsze było Mercenaries w RE3 i basta
_________________
Bewildering Impending Spiriting Away ~ Border of Death

You'll be nowhere to be found after your bewildering, indolent spiriting away
My desire becomes to search out those who will never return

https://www.playfire.com/JoJokun
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 24-03-2009, 21:39   

Jestem na bossie w 5-1 i podobnie jak w przypadku RE4, gra zaczyna powoli przypominać Residenta;]. Dla fanów serii od tego momentu to będzie niezły ślinotok bo np. odwiedzamy pewne miejsce "w którym wszystko się zaczęło" ;) . Dopiero teraz coś tam jest z wirusem (no nareszcie) i jest po prostu bardziej Residentowo (jak zobaczyłem pewnych staaarych znajomych do odstrzału to łezka mi się w oku zakręciła;]). Jest lepiej, ale niestety 'trochę' za późno (koniec gry sie szybciutko zbliża).

Komandos, mnie nie obchodzi ze to jest nastawione na co-op :) . To jest RESIDENT do kur** nedzy, seria w założeniu majaca być survival HORROREM, a nie grą multi. Dla fana serii to profanacja. No przepraszam bardzo, jak chcieli zrobić coś takiego to mogli skleic trzeciego Outbreaka, a nie tak kaleczyć główny nurt serii.

Ehh, szkoda bo naprawdę miałem nadzieję, ze coś mega konkretnego z tego wyjdzie.
_________________
 
 
 
Damix 
Elite player



PSN ID: Damianzzz3
Dołączył: 15 Gru 2008
Skąd: Lublin
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 24-03-2009, 21:52   

Bloodrayne jest dobrym horrorem polecam!
_________________
NieZaczaisz Clan
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 24-03-2009, 22:09   

No Ty chyba śmiesz żartować.
_________________
 
 
 
Jo-Jo 
Grand Master
Lone Wolf



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ze wszystkąd
Wysłany: 24-03-2009, 22:37   

Bugimen w SH: Homecuming tesh jezd elo
_________________
Bewildering Impending Spiriting Away ~ Border of Death

You'll be nowhere to be found after your bewildering, indolent spiriting away
My desire becomes to search out those who will never return

https://www.playfire.com/JoJokun
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 27-03-2009, 17:05   

Ok gra zaliczona, teraz gram na veteranie,a a potem na professional, ale to już chyba będę potrzebował kogoś żywego do gry, bo AI jest po prostu żałosne i już na veteranie odchodą czasami niezłe kwiatki.Chociaż moze dam mu szansę - CPU ma jedną, olbrzymią zaletę w tym gąszczu wad - nieprawdopodobną celność - napadła cie banda, uciekasz do rogu a CPU wszystkich bez wyjątku wytnie.

Fajna jest ta gra fabularnie, ciekawe co wymyślą w RE6 :) .

Pewnie
Spoiler:
klona Weskera
czy coś :D .

Aha i
Spoiler:
ostatnia walka z Weskerem to stary dobry Res - klimacik starcia z Tyrantem mocno odczuwalny :D
_________________
 
 
 
Sylvan Wielki 
Grand Master



Dołączył: 23 Mar 2008
Wysłany: 01-04-2009, 10:01   

Pewnie znowu coś z las plagas. Choć ja wcale nie obraziłbym się na zombi, ale takie jak w filmie 28 tygodni później/L4D.

Tylko postać bohatera powinna być bardziej ruchliwa strzelając.
_________________
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 01-04-2009, 14:35   

Ok nowy RE zaliczony 3krotnie.

Kwestia oprawy tutaj się nic nie zmieniło - nadal ryje beret, aczkolwiek już się przyzwyczaiłem. Sprytny zabieg z 2ma modelami postaci - jeden do gry i do scenek, gdzie te ze scenek po prostu zabijają jakością, mimiką itd, a te z gry pomimo troszeczkę gorszej jakosci i tak mocno dają rady (bo przewaznie i tak widzimy tylko plecy naszej postaci;]). Muzyka jest bardzo fajna, ale bardzo szkoda jednak, że zrezygnowano ponownie z muzyki w lokacjach.

Gra jest bardzo dobra, ale nie jako horror, tylko zwykła gra akcji. Posiada niewiarygodnie replayability - po zakonczeniu chce się natychmiast zacząć ją od nowa, co uczynię po raz 4ty, ale tym razem z kimś w co-opie (professional, sa chetni? ;) ) gdy tylko wykupie nowego golda.

Aha i wiecie co? Po zabawie z 5tką naszła mnie ochota na odświeżenie 4ki, co chyba uczynię;].
_________________
 
 
 
Action 
Moderator
Get serious!


PSN ID: ActionPL
GamerTag: ActionPL
Steam ID: ActionPL
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Lip 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 01-04-2009, 15:36   

Miałem o tym nowym RE napisać pare słów już dawno, ale wyleciało mi z głowy:P

Tak jak Yamada napisał, gra jest świetna, ale to żaden horror (zresztą, imo re nigdy nie stawiał na 'straszenie'). Po prostu klima to połączenie Jestem Legendą i 28 Dni Później (czytaj - jest świetnie). Nareszcie przeciwnicy stanowią jakieś realne zagrożenie, ale to przez te archaiczne sterowanie.:P Fajnie, "zombie" sobie biegają, ale dlaczego w takim razie ja nie mogę się poruszać podczas strzelania? I skoro już przy wymagających przeciwnikach jesteśmy to należałoby wspomnieć o bossach, którzy przeciwnie do zakażonych stanowią zagrożenie zerowe
Spoiler:
i w tym miejscu pragne pozdrowić ogra z władcy pierścieni, ktory się znalazł w drugim rozdziale... zgubił się biedak

AI wg mnie jest naprawdę niezłe. Raz, że jest praktycznie niezniszczalne, ucieknie z najgorszej sytuacji i zawsze usuwa się sprzed naszego celownika a dwa to tak jak Yamada wspomniał, jest nieziemsko celne. Najlepiej wyposażyć Sheve w drugonova i upgradować, heady latają aż miło ;)

Yamada napisał/a:
ciekawe co wymyślą w RE6


Spoiler:
Chory na astme Darth Wesker & Uroboros Strikes Back


Acha, gra się zaczyna dopiero od 3 rozdziału. :) Więc sorry Jo-Jo, no bonus for demo;)
Ostatnio zmieniony przez Action 01-04-2009, 15:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sajin 
Master of the Shakers



Dołączył: 05 Kwi 2008
Wysłany: 01-04-2009, 15:38   

Spoiler:
Yamada napisał/a:
klona Weskera



Nie,
Spoiler:
ale wg mnie Wesker i tak powróci, bez względu na to co się z nim stało ;) Wesker jest niezniszczalny ;>
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 01-04-2009, 22:43   

AI jest slabe, bo poza celem nie ma nic nadzwyczajnego. Ba, żyłując czasy kilka razy byla sytuacja ze ja juz czekam w windzie a gosc biegnie, co chwila staje, lekko zmienia kąt biegu i kontynuje, klinuje sie, albo jak kretyn rozwala skrzynki. Na sawannie opłaca się grać z CPU bo tam jest samo prucie z guna a jako, ze cpu ma cela jest calkiem prosto dzięki temu. Koszmar natomiast to bossowie na koncu 5-3 - trzeba partnera CPU non stop nawoływać bo inaczej biegnie w samo najgorsze bagno.


Ale gra jest mimo to syta i daje sporo satysfakcji. Teraz zdobylem rocket launchera z infinite ammo i rozbudowalem sobie ostatniego magnuma, ktory teraz jednym strzalem otwiera drzwi hangaru, wiec professional zleci szybko i przyjemnie;].
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Samurai Shodown IV/Samurai Spirits Amakusa Kourin - combos
Sprzedam Street Fighter 15th Anniversary Collector's Edition
Turniej Mortal Kombat Wrocław ( 22.02.2014 )
[Sprzedam]NubyTech Official Street Fighter Anniversary Editi
Oficjalny Team Honmaru w World Tekken Federation
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group