Odpowiedz do tematu
Wrestling
Autor Wiadomość
Chris 
Grand Master



PSN ID: NM_Chris_PL
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 20 Mar 2007
Skąd: Krakow
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 02-02-2011, 20:40   

Kto ogladal royal rumble to chyba przyzna mi racje ze 40 chlopa to bylo dobre posuniecie. Wiecej mejsca na stala ekipe + dodatkowe sloty na niespodzianki :D
Pierwsza sprawil Khali ktory zaczal zamiatac nexusa, wywalil grubego i juz sie wydawalo ze koniec z rzadami punka, ale oczywiscie musial wpasc 'nowy batista', ustabilizowal sytuacje i już jasnym bylo ze majac taka liczebna przewage beda w stanie sprzatnac kazdego.
O tyle wieksze bylo ich zdziwienie jak zawyla syrena i rozpierdolilo sufit gdy na stageu pojawil sie Booker T (btw. swietna mimika i gestykulacja :P )
Fajny motyw byl tez z hornswoggle i jego wersjami finisherow (oczywiscie cena musial przyaktorzyc ) a pozniejsze pojawienie sie Big Daddy Cool 'Diesela' jeszcze bardziej podkrecilo atmosfere.
Osobiscie po wyeliminowaniu punka (jak zwykle genialna rola -histeryczne zachowania, i zlewanie z przeciwnikow - 'what's up") bylem przekonnany ze to Barrett bedzie last man standing ( wtedy plotka o walce z takerem na WM by sie potwierdzila) , ale oczywiscie musial wygrac jakis frajer (hybryda JBL i mysterio) Juz mogli pozwolic Santino wygrac po tym jak już wyszeld z ukrycia :p, a tak to mamy del rio i dupa :/
Ciekawy jeszcze motyw z przydupasem Miza ,ktory mial podobno nie wypasc za ring tak wcześnie, przez co musieli zmienic plany i ostatecznie miz wpadl z zewnatrz i wyrzucil cene.
Ogolnie gala dobra, Edge zakskoczyl - myslalem ze dane mu bedzie stracic pas. Miz ciagnie winning streak, a laski slabo , szczegolnie duze zaskoczenie tym ktora wygrala pas. A co z Beth Phoenix?
_________________

 
 
 
Chris 
Grand Master



PSN ID: NM_Chris_PL
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 20 Mar 2007
Skąd: Krakow
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 15-02-2011, 23:18   

Tydzień temu Vince pojawił się pierwszy raz od roku na gali i zapowiedział coś niebywałego, nigdy wcześniej niemającego swojego odpowiednika w historii - zapowiedział guest host Wrestelamanii.

Kwestia jest o tyle dziwna iż nasuwa się pytanie : czy największa gala w roku w ogóle potrzebuje guest hostingu i czy to nie zepsuje widowiska, przecież żadna dotychczasowa gala PPV nie miała takowego. Jedynym miejscem na tego typu zabawy był i jest Monday Night Raw.
Jeszcze rok temu można było się doszukać nowego hosta każdego kolejnego tygodnia, od czego z czasem zaczęto się wycofywać, prawdopodobnie dlatego, ze owa instytucja gospodarza przestała być atrakcyjnym dodatkiem do produktu, a stała się jej nieodłączną ramówka.
Samym dotychczasowym gościom niemożna wiele zarzucić, zapraszano mniej lub bardziej znanych celebrytów. Pomijając byłe, lub obecne gwiazdy wrestlingu, z ciekawszych wymienić można: Mike'a Tysona, Criss'a Angela, Ozzy'egp z żoną, Shaqa, Timbalanda, siwego starucha Jerrego Springera, czy tez emerytowanego ratownika Davida Hasselhoffa, a ich rola była zwykle epizodyczna i sprowadzała się do odgrywania jednej lub więcej scenek z udziałem wrestlerów.

I tu wracamy do punktu wyjścia... Oczekiwane ujawnienie guest hosta było stopniowo podsycane. Na stronie wwe.com zostało nawet uruchomione głosowanie, w którym można było wybrać hosta Wrestlemanii. Według różnych źródeł opcje się zmieniały i zawierały: The Rocka, Batiste, Michaela Jordana, Beibera, Stone Colda, Randy Savage'a i Goldberga. Wiadomym jest, że były to tylko pozory ewentualnej możliwości swobodnego wyboru danej osoby, taki event załatwia się na miesiące przed.
Jednakże od pewnego czasu krążyła plotka i to nie jedna, że taki Bimber miałby wystąpić na Wrestlemanii, czy też odegrać jakąś większą rolę. Można by pomyśleć że wwe miało w planach co najmniej dwie opcje co do guest hosta, i czekano do ostatniej chwili, być może właśnie wykorzystując wyniki niejednego głosowania na wwe.com, aby wyczuć 'oficjalne' nastroje wwe universe.
Nie od dziś wiadomo, że ludzie nie trawią Bimbra i prędzej wyłączyli by telewizor niż mieliby go tam oglądać. Istniało więc zagrożenie dużego spadku oglądalności na największej gali w roku, co oczywiście przelicza się na kasę (reklamy itp), ale z drugiej strony w tym samym momencie pojawia się nam wiadomy konflikt interesów. Zastanówmy się, dlaczego ogromna korporacja nie mogłaby zaprosić do zaśpiewania hymnu i kilku piosenek jakieś gwiazdy o niepodważalnym autorytecie w zamian za Bimbra?

Odpowiedź łączy się z plastikowymi lalkami. Większość z nas bawiła się lalkami swoich bohaterów(dziś to są figurki), nieważne czy był to He-Man, transformers, wojowniczy gad, kermit narkoman, czy hitler. Wszystko obraca się wokół kasy, a dzieci to bardzo podatny grunt, ale żeby przyciągnąć bachorów przed telewizory potrzeba było po pierwsze usunąć przeszkody prawne w postaci ratingu programu, dlatego też wwe złagodniało dostosowując się do wymogów PG (Parental Guidance Suggested) a po drugie należałoby rzucić im jakiegoś bachora-idola, tutaj pojawia się Bimber. Ciekaw jestem tylko ile zarobi wwe na kontrakcie z Mattel na produkcje plastiku i czy wyjdzie to im na plus.
Okres WWE PG już zebrał swoje żniwo w postaci spadku oglądalności i odejściu kilku dobrych wrestlerów z Batistą na czele. Niema się czemu dziwić, to tak jakby komuś kto co tydzień pije szampana dać teraz pikolo. W związku z tym kilku uzależnionych wybrało tańsze szampany, ale za to z procentami (TNA).

Idea guest hosta Wrestlemanii jest więc pewną innowacją, przetarciem szlaków i jak ujął to McMahon poprowadzić może ją tylko ktoś kto wzbudza nie mniejsze emocje, przy którym należy spodziewać się nieoczekiwanego. Napięcie, więc wzrastało i gdy na Raw pojawił się segment z nadjeżdżająca limuzyną, było już wiadomo, że to już teraz.
Ciekawy ruch zrobiło wwe w momencie gdy otworzyły się tylne drzwi pojazdu, kamera na wysokości ziemi... i pojawia się kobieca noga ze szpilkami. Sekundy później oficjalnie prezenter stojąc w ringu zapowiedział wejście guest hosta Wrestlemanii XXVII, zaczęły stopniowo, segmentami gasnąć światła, nastał totalny mrok. Pojawiła się nastrojowa muzyka i pokazywana była dosłownie elektryzująca animacja. Na sekundę wszystko ucichło i z głośników walnęło: "if you smell what the rock is cooking"

Ludzie oszaleli, pojawił się The Rock, dobrze wyglądał, widać że ciągle trenuje, powolnym krokiem wszedł na ring poskakał po narożnikach po czym zaczął przemawiać do tłumu. Przemówienie było dobrze odegrane, często podkreślał że to już 7 lat jak odszedł z federacji, mówił o wrestlemanii i o kilku wrestlerach. Zaskoczył wszystkich gdy powiedział ze ma na pieńku z jednym z wrestlerów co do ktorego myslalł ze jest w porządku, ale ten drugi od pewnego czasu zaczął wg. jego oceny obrabiać mu dupę, tą osobą jest John Cena, dlatego też kilka razy mu pocisnął :)

Fajny motyw pojawił się w momencie gdy monolog Rock'a został przerwany przez email od General Managera raw, gdzie jak zawsze Michael Cole zaczął z chamskim uśmiechem na twarzy odgrywać swoje przedstawienie "I've just received an email from general manager..." Gdy Cole był już w pół drogi do laptopa Rock kazał mu się zamknąć ,bo nikogo nie obchodzi co ma do powiedzenia on i jego GM, kazał mu siąść na dupie i podsumował go słowami : "know your role and shut your dam mouth"

Cały segment z The Rockiem trwał praktycznie 25-30 minut i cały czas trzymał w skupieniu. Nastroje się poprawiły, a apetyt wzrósł, ludzie będą chcieli wierzyć iż nie na darmo Rock rzucił hasło o chęci spotkania z Cena face-to-face. Pytanie tylko czy dojdzie do walki, co wg. mnie jest nierealne, z uwagi na same wypowiedzi Johnsona w jego wywiadach, gdzie jasno dał do zrozumienia, że we wrestlingu osiągnął już wszystko i nie widzi się spowrotem między linami. Informacje te można przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, albowiem w tym samym wywiadzie Rock powiedział że pracuję z WWE nad pewnym projektem i że można się go (jego powrotu) spodziewać znacznie wcześniej niż myślimy.

W ten oto sposób można by zakończyć te kwestię, ale przecież nie bez powodu w wwe funkcjonuje powiedzenie: 'anything can happen in WWE'
Podsumowując minione i nadchodzące wydarzenia można z całą pewnością stwierdzić, że coś wisi w powietrzu, 40 man Royal Rumble, guest host Wrestlemanii, Vince musi mieć jakiś pomysł... może w końcu WWE skończy z dotychczasową polityką i zakończy się okres WWE PG...

Cóż... w niedziele mamy Elimination Chamber, tj. ostatnie ppv przed wrestlemanią, więc jeśli Triple H ma być na plakatach to musi się jakoś pojawić na ppv lub na następny dzień na raw, bo Undertaker jest 'nieoficjalnie' zapowiadany na poniedziałkowy Raw. Vince podobno sam nalegał, żeby promo puszczać po 2 razy na gale raw/smackdown

-------------------------------------------------------------------------------------------------

WWE RAW 14.2.11 - Segment z The Rockiem (guest hostem Wrestlemanii) part1 part2
Lepsze synchro
_________________

 
 
 
gascan 
Friend


GamerTag: gasc4n
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 22-05-2011, 14:17   

Randy Orton to cieniak który nie wytrzymał starcia z meksykańskim reporterem
https://www.youtube.com/watch?v=EXUrdHoJOFo

Vader w programie gud mornig kuwejt promuje wrestling. Naprawdę szacunek dla takich gości. Nie to co te cioty teraz. To samo gość z pierwszego posta.

_________________
 
 
 
janix 
Master of the Shakers


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Sty 2007
Wysłany: 22-05-2011, 14:51   

https://www.youtube.com/watch?v=EXUrdHoJOFo

To wszystko jest po to, żeby zrobić jakikolwiek show. Nie wierzę praktycznie w nic, co jest pokazywane w telewizji.
Że niby gość się wkurwił? C'mon... nikt rozsądny chyba nie wierzy w takie coś - zbyt sztuczne, to tylko gra aktorska.
 
 
August 
Grand Master
King of Hell.



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Maj 2011
Skąd: Mysłowice-Wesoła
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 28-05-2011, 20:22   WWE w polsce.

siemka. to znowu wasz ukochany boski August z informacją że gala WWE SMACKDOWN odbędzie w gdańsku :) dowiedziałem się o tym dziś i chcę sie dowiedzieć czy pojedziecie :) . ja nie bo to za daleko :(
_________________

 
 
 
GuilTyGeaR 
Master of the Shakers



Zagram w: Mortal Kombat 4,Guilty Gear XX[offline]
Dołączył: 06 Sty 2011
Skąd: ????????
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 04-07-2011, 15:35   

No ja raczej też nie właśnie ze względu z tego samego powodu co ty.
_________________

 
 
 
Chris 
Grand Master



PSN ID: NM_Chris_PL
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 20 Mar 2007
Skąd: Krakow
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 06-07-2011, 16:53   

Ciekawa sie historia kroi na pojedynek punk vs cena. ciekawe czy punk wygra i odjedzie z pasem, ktorego losy i znaczenie moga wedy ulec zmianie, a janek skorzysta z wymowienia w pracy i pojedzie na wakacje.
_________________

 
 
 
wf6608 
Support


P2P Mode: Client only
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Cze 2009
Wysłany: 07-07-2011, 19:17   

MiTB jest chyba najbardziej oczekiwaną galą tego roku, choć niestety obawiam się, że Jasiek pojedzie Punka bez mydła. Ale internetowa społeczność wręcz pękała od różnych teorii spiskowych, z końcem PG i heel turnem Ceny na czele :D
 
 
 
Chris 
Grand Master



PSN ID: NM_Chris_PL
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 20 Mar 2007
Skąd: Krakow
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 07-07-2011, 21:19   

to bysmy czytali na portalach ze mattel juz lalek nie produkuje , a tak to trza to znosic jakos
_________________

 
 
 
gascan 
Friend


GamerTag: gasc4n
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 10-07-2011, 18:07   

Walka lepsza niż cały amerykański wrestling (obejrzyjcie koniecznie):
_________________
 
 
 
August 
Grand Master
King of Hell.



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Maj 2011
Skąd: Mysłowice-Wesoła
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 10-07-2011, 19:37   

Ja oglądam WWE od dwóch lat i z czasem zaczęło to być nudne...
Gale zaczeły być również nudne a czołówki zaczęły być coraz bardziej dziecięce... (czołówka SM to żenada...) co do Wrestlemanii 27 to myślałem że się poryczę ! to chyba najnudniejsza gala jaką oglądałem... (nie wliczam to walki Alberta z Edgem bo powód dlaczego walka taka była jest chyba jasny)walka Undertakera z HHH to bardziej walka sumo niż Wrestling.
Ale...
Po restlemanii już pierwszy odcinek Raw mi się podobał i po raz pierwszy od jakiegoś czasu miałem ochotę na obejrzenie kolejnego odcinka zaraz po zakończeniu gali. Tak samo na SM było po prostu super.
Gala Extreme rules była zdecydowanie najlepszą galę jaką oglądałem. było hardcorowo i konkretnie, a Orton coraz bardziej mi StoneColda przypomina ;)
żałuję że R-truth i (co wiem od dziś) Capitan Charyzma (nie wiem jak się pisze jego psełdo :P )na hella przeszli. a miałem se kupić z niego koszulkę ;(
_________________

 
 
 
Chris 
Grand Master



PSN ID: NM_Chris_PL
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 20 Mar 2007
Skąd: Krakow
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 11-07-2011, 13:26   

Cytat:
najnudniejsza gala jaką oglądałem... (nie wliczam to walki Alberta z Edgem bo powód dlaczego walka taka była jest chyba jasny)
- jakbys mogl uzasadnic, poniewaz ogladajac te gale nie mialem takiego wrazenia.
Co do tych heelow i faceow to wez zrozum ze takie maja role i pozycje w federacji, a jak ktos lubi cena za to ze jest face'em i jakby przeszedl na heel to by przestal ot ogladac to ja takiej osobie gratuluje i krzyz na droge.
Rozumiem, ze mozna miec tylko jednego ulubionego 'wrestlera' ale nie mozna sie przeciez zachowywać jak dzieciaki w usa ktore nosza koszulki ceny;/
_________________

 
 
 
August 
Grand Master
King of Hell.



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Maj 2011
Skąd: Mysłowice-Wesoła
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 11-07-2011, 15:18   

Ja jego koszulki nie mam i raczej mieć nie będe...

a co do walki alberta z edgem to ta walka musiała zostać troszeczkę skrócona ze względu na jego zdrowie.
_________________

 
 
 
August 
Grand Master
King of Hell.



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Maj 2011
Skąd: Mysłowice-Wesoła
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 27-07-2011, 22:17   

Chris napisał/a:
Ciekawa sie historia kroi na pojedynek punk vs cena. ciekawe czy punk wygra i odjedzie z pasem, ktorego losy i znaczenie moga wedy ulec zmianie, a janek skorzysta z wymowienia w pracy i pojedzie na wakacje.

czytając ten post sie zadtanawiałem o co ci chodzi pisząc Pank vs Cena i dowiedziałem się o tym dopiero w Sobote jak Pank powiedział że odchodzi z WWE. (ciekawe czemu. pewnie do TNA idzie) Ja nie czytam w internecie co będzie bo wtedy niechce mi sie oglądać.
I co będzie z Nexusem ?
Wie ktoś może coś o tym kolesiu co za Great Khalim łazi ?? on ma fajny finischer i cieszę się że Khali znowu (chyba) wróci do czynnej walki bo trochę mięśnie stracił z tego co widzę.
_________________

 
 
 
Chris 
Grand Master



PSN ID: NM_Chris_PL
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 20 Mar 2007
Skąd: Krakow
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 22-11-2011, 13:56   

Warto bylo czekac na powrot The Rocka, dobry klimat przed walkai szkoda tylko Ceny, ale taki scenariusz.
http://wweo.net/?movie=/i...vor-series-2011 od połowy i nastepny part.
Dobry rowniez cm punk i jego spontan;p
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Wrzucenie DoA na darmowa strone hostingu
Aresztowani za zamieszczanie napisów do filmów w internecie
Ehrgeiz: God Bless the Ring - online
problem ze sterowaniem,niemoge nawet wybrac postaci
Dead or Alive 5 Last Round Online Cup
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group