Odpowiedz do tematu
Street Fighter Historical League
Autor Wiadomość
WolfBogard 
Grand Master



PSN ID: MoonSpell83
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: MK, SF
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lut 2009
Skąd: Warszawa - Zoliborz
Wysłany: 29-04-2010, 17:06   

Ci ktorzy zakladaja, ze postacie "charge" sa gorsza to Dla mnie sa ludzie nie majacy zadnego pojecia.

Co do Ciebie - to, jak ty uczyles sie grac i ze miales czas wyzerowany to nie zmienia faktu iz jest i bedzie to tak odbierane.

Ja proponuje wejsc w opcje przed walka z zmienic czas na "slow" wtedy bedzie wiecej czasu na uganiam sie za "dystansowcem" ze tak to ujme aby nikt sie tu nie zamknol w sobie :D i nie poczul sie najechany :)
_________________
 
 
 
J.a.r.e.k. 
Master



P2P Mode: Host & Client
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 28 Kwi 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 29-04-2010, 17:39   

Martins - na konsoli, odłączało się koledze pada i już nie uciekał. W ten sposób każdy shoto mógł spełnić swoje marzenie o byciu ulicznym wojownikiem...dopóki mama na obiad nie zawołała.

Druga rzecz: Vega nie ucieka. Vega zwabia przeciwnika na pewną śmierć.
 
 
 
piotrostr 
Beginner



P2P Mode: Host & Client
Dołączył: 21 Mar 2010
Wysłany: 29-04-2010, 17:55   

Tylko szkoda ze to się zamienia we flejm :P
Po pierwsze - uważam większość chargerów za postacie najmocniejsze w grze, "karatecy" jak to ładnie nazwaliście są po prostu zbalansowani. Sam z chęcią pograłbym nimi gdyby nie to że kontroler (dotychczas) nie pozwalał - stąd mój wybór, bo kręcić houdukeny jest łatwo ;) , nie uważam tego za wymówkę tylko przedstawienie własnego zdania, każde ma swoje i tyle. Zapisałem się tutaj dla zabawy i tak wszystko traktuję, widocznie niektórym gra po emocjach za mocno daje lol.
Martins, czy ja napisałem o tobie :> każdy może sobie zobaczyć powtórkę mojej wali z Tobą i zobaczyć jak było i zweryfikować, więc nie wiem czemu odbierasz to tak personalnie :D
 
 
 
Martins 
Grand Master
ShuraProPlayer



PSN ID: Marcepan24
P2P Mode: Client only
Zagram w: VF: FS, Mario Tennis, gry multi na PS3
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 06 Paź 2009
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 29-04-2010, 18:52   

piotrostr napisał/a:
Tylko szkoda ze to się zamienia we flejm :P
Po pierwsze - uważam większość chargerów za postacie najmocniejsze w grze, "karatecy" jak to ładnie nazwaliście są po prostu zbalansowani. Sam z chęcią pograłbym nimi gdyby nie to że kontroler (dotychczas) nie pozwalał - stąd mój wybór, bo kręcić houdukeny jest łatwo ;) , nie uważam tego za wymówkę tylko przedstawienie własnego zdania, każde ma swoje i tyle. Zapisałem się tutaj dla zabawy i tak wszystko traktuję, widocznie niektórym gra po emocjach za mocno daje lol.
Martins, czy ja napisałem o tobie :> każdy może sobie zobaczyć powtórkę mojej wali z Tobą i zobaczyć jak było i zweryfikować, więc nie wiem czemu odbierasz to tak personalnie :D


Może to zabrzmiało jakbym czuł się urażony, ale bardziej mnie to rozbawiło, niż w jakikolwiek sposób zdenerwowało. Mimo, że nie Napisałeś, że sprawa dotyczy bezpośrednio naszej walki, to wziąłem pod uwagę komentowane przez Ciebie posty i to, że podczas naszego wcześniejszego spara sugerowałeś, iż gram na czas Bisonem. Jeśli się mylę w tej kwestii to przepraszam. Obrażalski nie jestem, także z mojej strony pełen luz, panowie. Dla mnie to tylko temat do dyskusji, nic osobistego. Problem mam tylko do niejakiego J.a.r.k.a., ale tą sprawę rozstrzygnie solówka, jutro w samo południe :cwaniak:
 
 
 
WolfBogard 
Grand Master



PSN ID: MoonSpell83
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: MK, SF
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lut 2009
Skąd: Warszawa - Zoliborz
Wysłany: 29-04-2010, 19:12   

J.a.r.e.k. napisał/a:
Martins Druga rzecz: Vega nie ucieka. Vega zwabia przeciwnika na pewną śmierć.


Normalnie przypomniala mi sie walka El Testosteron VS Pudzian! LOL
Jemu tez sie tak zdawalo...
_________________
 
 
 
J.a.r.e.k. 
Master



P2P Mode: Host & Client
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 28 Kwi 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 29-04-2010, 19:27   

Jeśli jest to off topic, prosze mi wybaczyć, jednak:
Czytając tę krótką debatę na temat systemów kierowania postacią pomyśleć mógłby ktoś, że wybieracie państwo postacie kierując się techniką wykonywania specjali na padzie przez tę że..(oraz być może skutecznością, nie wiem statystykami światowymi - ciosów).
 
 
 
Rafka 
Master of the Shakers


Dołączył: 23 Lip 2008
Wysłany: 29-04-2010, 19:52   

WolfBogard napisał/a:
Brawo Rafka - "praktyka czyni mistrza" wcale mnie to nie dziwi - chlopak muci w SFA3 jak malo kto :)


Dzieki Wolf!

A co do tej debaty... niecierpie jak ktos atakuje z konca i ucieka, tak sie sklada ze do tak asekuracyjnej gry Vega, Bison czy Blana swietnie sie nadaja, a ja grajac karateka gowno moge zrobic (jedynie czekac na jakis atak i skontrowac), ale nie lubie takich walk, dlatego fajnie jak gram z przeciwnikiem na full contact, bo jest nie tylko widowisko, ale mozna zobaczyc szerokie umiejetnosci kazdego z zawodnikow :hyhy:
_________________
Praktyka czyni mistrza:)
 
 
 
Action 
Moderator
Get serious!


PSN ID: ActionPL
GamerTag: ActionPL
Steam ID: ActionPL
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Lip 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 29-04-2010, 19:54   

Panowie, tak kończąc tą dysputę, to jest Street Fighter i nic na to nie poradzicie.
 
 
gascan 
Friend


GamerTag: gasc4n
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 29-04-2010, 20:15   

Jak da radę wygrywać uciekając to ok, jak da rade wygrać używając jednego ciosu to używajcie jednego, grajcie żeby wygrać, nic więcej.
Nikt nie ocenia waszego stylu, liczy się wynik, jak przeciwnik łyka coś ciągle to nadużywajcie tego, bądźcie tanimi szmatami. Tak to jest Street Fighter do którego potrzeba mocnych nerwów i silnej psychiki.

(oczywiście jak ktoś gra ładnie i do tego wygrywa to podwójny szacun)
_________________
 
 
 
WolfBogard 
Grand Master



PSN ID: MoonSpell83
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: MK, SF
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lut 2009
Skąd: Warszawa - Zoliborz
Wysłany: 29-04-2010, 23:41   

Jak bym mial grac tak jak ty to przedstawiasz Gascan to predzej zajebal bym sie wlasna piescia i przeszedl na Super Mario, ale sa tacy co wybieraja taki styl walki bo na wiecej ich nie stac. W oczach prawdziwych Street Fighterowcow tacy ludzie to lamusy i nooby. Predzej czy pozniej zostaja wycieci jak chwasy. Nerwy i psychika to za malo zeby naprawde "grac" i zdobyc szacunek u przeciwnika. Ja wiele razy odchodzilem przegrany z oklaskami i uniesiona glowa a co wiecej szacunkiem przeciwnika i szczerym usciskiem dloni. Stracilem lata mlodosci na automatach, uczac sie od gosci starszych odemnie o 10-15 lat. Przepieprzalem 100ki km z miasta do miasta aby grac z innymi - wygrywac i zdobywac doswiadczenie. Moglbym jeszcze pisac...ale chyba styknie jak na jednego posta.
Dobranoc All :)
_________________
 
 
 
J.a.r.e.k. 
Master



P2P Mode: Host & Client
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 28 Kwi 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 30-04-2010, 06:32   

Nie ma co wytrząsać swojego CV. Każdy tutaj raczej grał za małolata i zdążył się napatrzeć na grę od siebie starszych. The point is - co się nachapałeś doświadczenia to Twoje, ale nie neguj technik gry. Mam wielki szacunek dla ludzi, którzy potrafią wygrywać regularnymi ciosami, ewentualnie specjalami, mają tak opanowaną znajomośc podstawowych ciosów postaci ręką i nogą, oraz perfekcyjny timing i metering że stopują wszystkie ataki. Kiedyś combo to był eksklusiv teraz żółtki mają parcie na każdego jednego juggle'a. Czy jest w tym finezja, nie wydaje mi się, bynajmniej nie świadczy to o klasie gracza, co najwyżej o sprawności manualnej dłoni - a to jak wiemy kontrowersyjny temat.
God bless!
 
 
 
WolfBogard 
Grand Master



PSN ID: MoonSpell83
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: MK, SF
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lut 2009
Skąd: Warszawa - Zoliborz
Wysłany: 30-04-2010, 11:12   

Z pewnego punktu widzenia masz racje....choc nie do konca Jarek. Patrzac na walki zoltych czy hambuksow widzisz, ze goscie tak graja, ze Ci galy wypadaja, a to nie Dla tego, ze walcza regularnymi ciosami jak to ty powiedzales. Goscie graja - od podstawowego 360 Zangiefa po kopleksowe combosy i counter atacki. O klasie gracza swiadczy overall - patrzysz i widzisz czy ktos gra czy nie. Co do "kiedys combo to byl eksklusiv" do dzis (no powiedzmy, ze w Sf4 troche to poupraszczali) nie jest to prosta sprawa w seriach takich jak SF2, SSF2T, SFA2, SFA3, SF3S (choc tu 10 latek moze wsadzic hadoken+super, ale powazniejsze juz wymagaja umiejetnosci).
Hail 666
_________________
 
 
 
Action 
Moderator
Get serious!


PSN ID: ActionPL
GamerTag: ActionPL
Steam ID: ActionPL
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Lip 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 30-04-2010, 11:59   

Zastanawia mnie jak wy możecie mówić o pięknie i finezji gry w tytule, w którym wylinkowana 6hitówka jedna postacią zabiera mniej niż pojedynczy punch drugą.
 
 
WolfBogard 
Grand Master



PSN ID: MoonSpell83
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: MK, SF
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lut 2009
Skąd: Warszawa - Zoliborz
Wysłany: 30-04-2010, 12:01   

No comments...
_________________
 
 
 
Matmanek 
Beginner



Dołączył: 06 Maj 2007
Wysłany: 30-04-2010, 14:40   

Matmanek (Akuma) 5 : 4 Rekkimaru (Ken)

Przy wyniku 4:2 dla mnie trochę poluzowałem i okazało się że Rekkimaru dał mi popalić i może powiedzieć ,że ledwo to wygrałem. Była to ładna walka runda za rundę!!


Replay

Ok
_________________

Ostatnio zmieniony przez SubZero 30-04-2010, 14:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Droga do Street Fighter X Tekken - historia versusów
Street Fighter Arcade Collection - Problem z muzyką
Turniej Street Fighter Alpha 3 Online - Skargi,Zażalenia...
Sprzedam Street Fighter 15th Anniversary Collector's Edition
Official Street Fighter League
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group