Odpowiedz do tematu
Jaka postać na dobry początek?
Autor Wiadomość
!Dan! 
Grand Master



P2P Mode: Host & Client
Zagram w: JK3, Tekken 3, Tekken: Dark Resurrection, Quake 3: A.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Kraków ^^
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 28-02-2010, 21:25   

W T3 na początek wydaję mi się, że Xiao jest dobra. Łatwe juggle, mocne ciosy(np. f, f+1+2, 1+2)... zadnych dashy.
_________________

 
 
 
Komandos 
Grand Master



PSN ID: KomandosPL
GamerTag: KomanDooSan
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Gru 2006
Skąd: Amsterdam
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 28-02-2010, 21:29   

Damix napisał/a:
Bryan dobra na początek,łatwe ciosy ma do wykonania
Co do tego Henia,trzeba znać podstawy wg mnie i dobrze myśleć to postacio :D więc nie jest dobra na początek....


Bryan w żadnym tekkenie nie jest łatwą postacią :P Heniek to czysta kapusta, pół dnia w practice i można wymiatać na osiedlu ;)
_________________
 
 
 
!Dan! 
Grand Master



P2P Mode: Host & Client
Zagram w: JK3, Tekken 3, Tekken: Dark Resurrection, Quake 3: A.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Kraków ^^
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 28-02-2010, 21:40   

Komandos napisał/a:
Bryan w żadnym tekkenie nie jest łatwą postacią

To prawda. Nawet mój "trójkowy" bryan, jest najsłabszą postacią z mojego Moku-teamu. Więc... często odchodzi kapusta : x :D
_________________

 
 
 
Arucardo_1 
Grand Master
Crusader



Zagram w: FIFA 11/Tekken 6 (offline)
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 03 Kwi 2006
Skąd: Toruń/Poznań
Ostrzeżeń:
 6/3/5
Wysłany: 28-02-2010, 22:22   

Komandos napisał/a:
Damix napisał/a:
Bryan dobra na początek,łatwe ciosy ma do wykonania
Co do tego Henia,trzeba znać podstawy wg mnie i dobrze myśleć to postacio :D więc nie jest dobra na początek....


Bryan w żadnym tekkenie nie jest łatwą postacią :P



no pewnie, we wszystkich jest superambitny a już zwłaszcza w T5 to ambitna postać jak cholera :luka:
_________________
Nie gram w Tekkena online.
Nie męcz mnie o spary (chyba, że jesteś z Poznania i chcesz się zmierzyć "w realu", wtedy to do pomyślenia ;) )
 
 
Czapol 
Elite player



Dołączył: 16 Sty 2010
Wysłany: 01-03-2010, 17:50   

Taaak... ale sęk w tym że nikogo nie obchodzi ambicja, chodzi tu o postać na dobry początek, tzn. łatwą A heniu to nie aż taka kapusta szczególnie że na moim padzie z Media Marktu za 40 zł z cudem graniczy wykonanie hell/ewgf... ;/
_________________

Zawsze istnieje opcja powrotu.
 
 
 
Arucardo_1 
Grand Master
Crusader



Zagram w: FIFA 11/Tekken 6 (offline)
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 03 Kwi 2006
Skąd: Toruń/Poznań
Ostrzeżeń:
 6/3/5
Wysłany: 01-03-2010, 22:50   

Mój poprzedni post to była ironia bo Bryan jest akurat banalny, a w T5 to kapa jakich mało (na równi z Heniem, tuż pod Niną i Stevem)


Skoro masz marnego pada i nie wychodzą Ci crouch dashe, to podaję listę bardzo prostych postaci, nie wymagających dobrego pada ani manuala, a przy tym bardzo mocnych


T3 - Paul
TTT - Paul, Bryan
T4 - Jin, Bryan, Paul
T5 - Bryan, Feng, jednociosowy Heichachi oraz Steve (nie wiem tylko czy przy tak beznadziejnym padzie dasz radę jego juggle).
Jak zwykle łatwy jest Paul, z tym że ze swoimi marnymi jugglami nie jest już takim kozakiem jak chociażby w T3.
Najłatwiejsze juggle ma natomiast Bruce, z tym że tą postacią niełatwo się gra (brak chociażby silnego lowa czy zero ciosów dających przewagę na bloku; poza hopkickiem dość marne JS).

w nowszych nie wiem, ale nie sądzę aby Bryan, Paul czy Feng nagle stali się trudnymi postaciami
_________________
Nie gram w Tekkena online.
Nie męcz mnie o spary (chyba, że jesteś z Poznania i chcesz się zmierzyć "w realu", wtedy to do pomyślenia ;) )
 
 
Czapol 
Elite player



Dołączył: 16 Sty 2010
Wysłany: 02-03-2010, 15:45   

Sarkazm wyczułem, choć uważam ze Bryana w T5 jest nie tyle ambitny, ale odmienny, przez co grając innymi postaciami można potem odnieść wrażenie ze jest ,,trudny " dla danej osoby, przez co niekoniecznie wymagający jakiegoś manuala/skilla. A ten tandetny pad mam tylko do kompa, więc takie cuda to tylko z T3. Na T5 gram Heniem i Mardukiem. BTW. ambitność postaci bądź brak tej ambitności jakoś mnie nie interesuje, Heniem i Mardukiem gram bo ich lubię, dobrze mi się nimi gra, mają fajny styl technikę itp. Staram się nimi grać coraz lepiej, wiec można powiedzieć coraz ambitniej. A co do mojego poprzedniego psota to znaczył on w skrócie to ( nie licząc części o Heńku ): ,,Wiem kapucha, no i co ? Ale nie nadaje się na sam początek tekkenowej przygody, szczególnie na turniej " A z moim padem i tak sobie radzę, garm Heniem, z trochę okrojonym repertuarem ciosów i lawem który za jakiś czas w dobie braku kasy na nowego porządnego pada zastąpi Heńka w T3, co mnie nie smuci bo Heniem grałem od początku mojej przygody z tekenem czyli odkąd pierwszy automat z tekkenem na oczy zobaczyłem :D
_________________

Zawsze istnieje opcja powrotu.
 
 
 
vho 
Grand Master
TcT / Poznań Dojo



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Mar 2006
Wysłany: 02-03-2010, 15:58   

Cytat:
uważam ze Bryana w T5 jest nie tyle ambitny, ale odmienny, przez co grając innymi postaciami można potem odnieść wrażenie ze jest ,,trudny " dla danej osoby


Akurat w T5 odmienność Bryana polega na tym, że jest szmatą jak mało która postać (bardziej szmaciarski jest tylko Feng, Nina i defensywny Steve). Owszem, można nim grać skillowo (taunt->fb2, iws3 w jugglach itp), ambitnie, "ładnie", ale nie jest to konieczne, by wygrywać.

@ Arucardo: W DR i T6 Bryan jest jedną z najtrudniejszych postaci do opanowania na dobrym poziomie.
_________________
 
 
!Dan! 
Grand Master



P2P Mode: Host & Client
Zagram w: JK3, Tekken 3, Tekken: Dark Resurrection, Quake 3: A.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Kraków ^^
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 02-03-2010, 19:32   

vho napisał/a:
W DR i T6 Bryan jest jedną z najtrudniejszych postaci do opanowania na dobrym poziomie.

Egzakli, sam próbowałem go wziąć na warsztat.
_________________

 
 
 
Czapol 
Elite player



Dołączył: 16 Sty 2010
Wysłany: 04-03-2010, 12:20   

Szmata nie szmata... liczy się sposób grania. W postaci ważne jest to żeby dało się grać ładnie, solidnie ( z taktyką nie pojedynczymi ciosami w kółko ), i z namysłem, a że się da grać jak noobek ? To już tylko wybór gracza. Ja Brayanem próbowałem w T3 ale koniec końców wziąłem Lawa, Brayan to nie dla mnie. Więc można uznać zę w końcu do czegos doszliśmy w tej dyskusji, więc warto by to ogłosić :
Brayan to nie jest dobra postać na początek dla nowego gracza, w szczególności na turniej.
A swoją drogą JISAW mógłby się odezwać, jak poszedł turniej itd. ale zapomniał o temacie ;/
_________________

Zawsze istnieje opcja powrotu.
 
 
 
JISAW 
Student



PSN ID: opierdalacz8
Dołączył: 13 Lut 2010
Skąd: Słupia Wielka
Wysłany: 04-03-2010, 14:25   

Jestem, jestem^^ cały czas was czytam.
Co do turnieju no to nie za ciekawie było dałem ciała ale w końcu mój pierwszy turniej.
Kumpel tylko mi towarzyszył nie brał udziału.
Miałem teraz do Wrocławia jechać ale nie wyszło (chory jestem) więc czekam na najbliższy większy event.

Ogólnie dorzucam do swojego Kinga też Armora jednak z jedną postacią to trochę sucho.
_________________
 
 
 
Czapol 
Elite player



Dołączył: 16 Sty 2010
Wysłany: 04-03-2010, 15:30   

Ja gram 2-3 postaciami, zależy od części, w T3 2 bo nie Marduka, ale w T3 mi gorzej idzie niż w T5, w ogóle miłość mojego życia ( tylko w grach video, przecież nie chodzę do kina z płytką DVD ;D ) to T:DR. Choć nawet w tym ostatnim poziom turniejowy to to nie jest, choć Mardukeim mi idzie jak po maśle, w T6 nie gram bo nie idzie grać Mardukiem "normalnie" a ja po takim czasie się już nie przestawię, zresztą po co ? Zresztą na Kinga nie trudno się ograć, grunt to uważać na łapanki, poza tym to nie Lei i nieskończoności taktyk nie ma, co prawda idzie grać nieszablonowo, ale jeśli przeciwnik trzyma średni dystans i sączy unikami, jedna nieudana akcja i leżysz ;/ Ja Kingiem tylko trochę grałem w DR-ce, ale system przeanalizowałem, poniekąd dziek igraniu z nim i pokonywaniu go nie wiem co z nim wyczynili w 6. Choć np. w takim T3 mam wrażenie że Heniu ma nad nim lekka przewagę przy niektórych akcjach kinga, a gdyby miał jeszcze ciosy SS+2 i b,b,N,1+2 to king miałby niemal zerowe szanse ( choć nie każdy heniek wycisnąłby z tych ciosów to co trzeba, rzadko widuje ludzi stosujących te patenty, ja Heniem zawsze grałem bardziej na czekanie na wroga i karanie go niemal za wszystko, bynajmniej w całkowitym zwarciu. ).
_________________

Zawsze istnieje opcja powrotu.
 
 
 
JISAW 
Student



PSN ID: opierdalacz8
Dołączył: 13 Lut 2010
Skąd: Słupia Wielka
Wysłany: 04-03-2010, 18:25   

tak zdziwił byś się jak byś wpadł Murdokiem na turniej. Idzie ci jak pomaśle ale w domu.
Na turnieju jak stres cię zje i zwiąże jaja i nie będziesz mógł się skupić to zobaczysz jak Murdok chodzi i czy napewno po maśle ^^

JA przed turniejem byłem wyluzowany nawet strategię prowizoryczną przygotowałem a jak co do czego przyszło to prostych rzeczy nie byłem w stanie wykonać nawet najprostrzego chwytu ([ ] + X)

Będzie lepiej mi się wydaje nawet chłopaki mówili żeby się nie przejmować bo każdy tak ma jak zaczyna^^
_________________
 
 
 
!Dan! 
Grand Master



P2P Mode: Host & Client
Zagram w: JK3, Tekken 3, Tekken: Dark Resurrection, Quake 3: A.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Kraków ^^
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 04-03-2010, 18:43   

Tak, pamiętam jak na Dojiconie brałem udział w zawodach... Moja postać w T5 i T5:DR to Henio. Przychodzi do walki eliminacyjnej, a ja taaaaki spięty, że masakra. Ręce mi się trzęsły, a Law chłopa robił ze mną co chciał. Powiem tak. Przegrałem z typem, co na moje oko grał z tydzień max xD Chciałem jeszcze zaznaczyć, że turniej wygrał niejaki Shogun (całkiem dobry gracz - zasłużył na wygraną), który pokonał w finale bez najmniejszych problemów gościa, robiąc Niną samo d+4, 1, d+4, 1, d+4, 1, d+4, 1, d+4, 1... Także poziom nie był zbyt wysoki :D
Turnieje to zUo :D
_________________

 
 
 
Czapol 
Elite player



Dołączył: 16 Sty 2010
Wysłany: 07-03-2010, 13:11   

JISAW toż mówiłem że nie gram na poziomie turniejowym. Ani Mardukiem ani Heńkiem ;/ Teraz zresztą zabrałem się za SFIV Tak na marginesie to ja na takie imprezy nie mam ani funduszy ani czasu, ty JISAW mieszkasz w Łodzi, a ten turniej gdzie był ? Godzinę, dwie drogi od Łodzi ? Ja mieszkam w miejscowości nadmorskiej turystycznej, niedużej ale bardzo bogatej i szybko rozwijającej się dzięki turystom z Niemiec ( miasto jest na granicy ), plus najlepsza plaża nad Bałtykiem, chyba 2 w Europie i miasto się rozwija. Ale stolica tekkena to to nie jest ;p Do najbliższego ( w sensie lokacji ) turnieju mam chyba 6-7 h drogi, wliczyć czas turnieju to trza by było dzień wcześniej przyjechać i nocować, zagrać na turnieju, nocować i dopiero wracać. A szkoła nie popuści, pasji uczniów nie zrozumie ( a kiedy i gdzie rozumiała ?... ), nawet gdyby było w weekend. No i kasa, dojazd nocleg, jakiś sprzęt ( gram na takim szajsie że by mnie wyśmiali, w SF na "mało solidnym" analogu, w tekkena nieudolnie na przyciskach kierunkowych od których mój kciuk jest 2-3 razy większy. Poza tym jak już mówiłem T6 to nie moja bajka, w T3 się jeszcze szkolę, a T5 i T:DR już chyba przepadły jako "konkurencje" turniejowe. Dlatego zostanę przy T3 online i DR na PSP.
_________________

Zawsze istnieje opcja powrotu.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Jaka postac spotykacie najczesciej na kailerze?
Jaką postać lubicie najbardziej?
Tekken 6 historie postaci i zasady forum postacie
Jaką postacią z Guilty Gear jesteś ? ;]
Jaka postać w Tekken 3?
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group