Odpowiedz do tematu
jRPG, cRPG, MMORPG
Autor Wiadomość
Action 
Moderator
Get serious!


PSN ID: ActionPL
GamerTag: ActionPL
Steam ID: ActionPL
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Lip 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26-11-2011, 13:34   

Się rozpędziliście :D Porównywanie Skyrima do Tormenta? No prosze Cie. Jasne że są gry lepsze, nie ma się nawet co rozwodzić nad zestawieniem Skyrima do dziel Black Isle bo to jest po prostu cios poniżej pasa. Pisze po prostu, że Skyrim na ten czas, mimo konkurencji wypada świetnie. Powiem nawet inaczej - taki Wiedzmin 2 jest grą lepszą, ale nie ma opcji by wciągnął cie tak jak najnowszy TES. Bethesdy to narkotyk i ich najnowsza produkcja dotrzymuje im kroku. Nic nie wadzi, nic nie razi i na dodatek człowiek to chłonie.

A jak ciągniemy temat, polecam obadać niepozornego Vampire Masquerade Bloodlines - po wcześniejszym spatchowaniu. ;)


Fable? Jedynka.
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 26-11-2011, 16:15   

Fajny temat, widzę że niektórzy oczekiwali po Skyrim cudów na kiju, a ja chciałem tylko poprawionego systemu z level scalingiem na czele + większą swobodę w rozwoju skilsów no i najlepszego obok Wiedźmina 2 crpg'a tego roku (wciąż za wcześnie dla mnie żeby któregoś stawiać wyżej). I właśnie to dostałem, no bo sory, ale kwestia dialogów i system walki już po trailerach widać było że pozostaną praktycznie bez zmian. O ambitnych fabułach też dziwne tu pisać, bo TES nigdy nie miał epickiej fabuły - to wszystko składało się na otwartą eksplorację, jałowe ale jednak rozmowy z NPCami no i czytanie ksiąg, ale to zawsze stanowiło tylko tło do nieskrępowanej zabawy. Także po części jestem zmuszony zgodzić się ze Szwagrem, choć wolałbym nie bo wtedy jest ciekawiej ;].
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
mg1987 
Support


Zagram w: Jestem otwarty na propozycje
Pomógł: 23 razy
Dołączył: 18 Lis 2009
Wysłany: 26-11-2011, 17:47   

Ana napisał/a:
Fable?

Jedna z bardziej nietypowych gier RPG, w jakie grałem (ale w pozytywnym znaczeniu). Przynajmniej mi grało się fajnie. Część trzecia która ukazała się na PC również daje radę.
 
 
gascan 
Friend


GamerTag: gasc4n
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 27-11-2011, 02:12   

Gram cały czas w skajrim już chyba 60 godzin czas gry pokazuje, bardzo chciałem zjechać tę grę bo darzę wielkim sentymentem genialnego morrowinda a oblivion to była profanacja jakich mało no ale gra wciąga i nie ma lepszej gry rpg z otwartym światem na tej generacji konsol, dubbing polski też jest spoko. Bugów wchuj jak zwykle u bethesdy ale mam je w dupie bo klimat sprawia, że zapominam. Już nawet ten lvl scaling przeżyję dobrze że chociaż artefakty daedryczne nie są scalowane.
Skajrim jest tajemnicze jak kiedyś vvardenfell, lore nie jest do końca zjebane i fajne ciekawostki odnośnie mojego ulubionego uniwersum rpg można zasłyszeć czy wyczytać w księgach. Że system walki się komuś nie podoba czy system rozwoju postaci? LOL. Jest przyzwoity i wszystko na swoim miejscu. Mi tam styka.

Aha jakby kogoś interesowało gram jak zwykle kotem i rozwinąłem głównie skradanie i łucznictwo wszystko idzie na hita w plecy nożem (DMG x30) a jak nie to spamuje uderzenie brzytwa mehrunesa dagona ktora ma szanse na zabicie celu. Imo gra w ten sposób to fajniejsza skradanka niż thief, a grać można na wiele sposobów.

aha 2
Kupiłem oryginał w dzień premiery co mi się nie zdarza i więcej nie kupie żadnej gry na PC ze Steamem bo co mam niby płacić za możliwość sciągnięcia se gry (w tym wypadku połowy gry) ściągać to mogę za darmo w milionie miejsc w sieci. Nie polecam kupowania gier korzystających ze steama to dla głupków imo, przynajmniej ja tak się czuję po tym zakupie.
_________________
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 27-11-2011, 13:27   

Nie spodziewałem się tego, że Skyrim okaże się zajebistą grą (c)RPG, bo miałem okazję grać w wiele poprzednich gier Bethesdy i wiem że chłopaki potrafią spierdolić to czego nie da się spierdolić. Wielu ludzi mówi że najfajniejsze jest to śmiganie po tym świecie, podróżowanie, kowalstwo połączone ze zbieractwem, no i ok, to jest fajne, ale... do czego się to sprowadza, skoro erpegowość tego tytułu jest znikoma? Do walki, która zrealizowana jest w zły sposób.

System rozwoju postaci to takie minimum, żeby gracz nie siedział i nie zastanawiał się nad statystykami, których tu nie ma. Cholera, nawet h'n's na DC (na podstawie jakiegoś anime, nie pamiętam tytułu) miał bardziej rozbudowane statystyki. Skyrim błyszczy designem świata i śmierdzi odgrywaniem roli, przykuwającego wątku głównego nie znajdziesz, postacie są okropnie płytkie, przez co mało wiarygodne. Ja wiem że masie ludzi wystarczy za wszystko atut tej gry, a jej ogromne (jako gry rpg) wady nie będą przeszkadzać w bezcelowym eksploracji świata. I tego podważyć w żaden sposób nie można.

Nie dowiesz tu nic o kobiecie która podąża za Tobą, nie dowiesz się właściwie dlaczego pewien elf postanowił okłamać osobę którą rzekomo kocha, nie polubisz sklepikarza ze sklepu wielobranżowego, bo on ma tylko służyć jak wyzwalacz skryptu sklepu. RPG? :D
_________________
 
 
 
TeeVar 
Support


PSN ID: TeeVar
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: all Capcom SNK MK
Steam ID: robmit
Pomógł: 20 razy
Dołączył: 19 Gru 2010
Wysłany: 27-11-2011, 13:44   

Za duzo wymagasz Eq od dzisiejszych gier.
_________________
MK Ranking, Spar & On-line Tournaments - dostepny zawsze w godzinach 20-23, no prawie zawsze.
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 27-11-2011, 14:25   

Moje wymagania nie zmieniły się od kilkunastu lat, to coraz szersza publika ma coraz mniejsze wymagania. Stąd to wszystko takie, a nie inne.

Ubolewać nie ubolewam nad tym całym Skyrim, bo fajnych gier to mi starczy na wieki, jeno dziwi mnie że lekko ponadprzeciętne gry mają takie rzesze fanów, zbierają maksymalne oceny, itd. Choć, z drugiej strony, najpopularniejsza muzyka to pop, więc czemu się tu dziwić?
_________________
 
 
 
Action 
Moderator
Get serious!


PSN ID: ActionPL
GamerTag: ActionPL
Steam ID: ActionPL
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Lip 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 27-11-2011, 15:03   

Wyszedłeś poza pierwsza wioske?
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 27-11-2011, 15:36   

Spędziłem koło piętnastu - dwudziestu godzin przy tej grze, smoki ściągałem z własnoręcznie zrobionego łuku (kowalstwo trochę zbyt szybko się rozwija), zwiedziłem sporo zapomnianych ruin, klimatycznych podziemi (później stało się to nużące), walczyłem z wieloma przeciwnikami, łatwiejszymi, trudniejszymi (balans trochę ssie, ale nie ma źle), skradałem się jak prawdziwy ninja (nawet zmieniałem zbroję na lekką), polowałem jak na leśnego elfa przystało (choć mamutów unikałem z wiadomego powodu), handlowałem jak kupiec ze stuletnim stażem (targować się nie dane mi było). Tak, wyszedłem poza pierwszą wioskę.

W czasie podróży napotkałem na orka który chciał zejść z tego świata. Był już stary (choć nie wyglądał) i twierdził że jako przedstawiciel ludu wojowników już się wypalił, nie nadaje się. To mogło być super! To mogło być mocne! Wiecie, jakaś głęboka historia orka który traci sens życia, ale nie, nie tutaj. Sprowadziło się to do kilku zdań i do prostej walki.

Ja temat Skyrim już wyczerpałem.
_________________
 
 
 
J.a.r.e.k. 
Master



P2P Mode: Host & Client
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 28 Kwi 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-11-2011, 16:58   

Im głębsza fabuła tym większa liniowość. Wybierz swoje przeznaczenie młody erpegowcze!
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 27-11-2011, 17:44   

Ja bym to określił jeszcze inaczej: im większa swoboda tym bardziej nabieramy się na nieliniowość, która nigdy tak naprawdę nie istniała. Choćbyśmy mieli 1000 ścieżek fabularnych to i tak wszystko sprowadza się do narzucanych przez twórców wyborów - pozostaje już tylko budowanie swojego losu w Minecrafcie, chociaż nie - on też jest liniowy ;].
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 27-11-2011, 20:46   

Pisałem esej ale wywaliłem i stwierdzę tylko, że gry liniowe zdecydowanie bardziej mi odpowiadają. W końcu gry to fajne medium do opowiedzenia konkretnej historii, no nie?
_________________
 
 
 
J.a.r.e.k. 
Master



P2P Mode: Host & Client
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 28 Kwi 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-11-2011, 21:00   

Nieliniowe jest tylko życie drodzy Honmarowicze ;)
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 27-11-2011, 21:11   

Ana:

Mass Effect (jedynka - bardzo dobry RPG shooter - jedna z najlepszych gier imo - wyśmienita prezentacja, fabuła i nieco monotonna później eksploracja planet....). Mimo wszytsko - genialna/

"You exist because we allow it, and you will end because we demand it"

Sovereign forever!;]

The Last Remnant to jest jRPG, ale bardzo oryginalne pod względem systemu - albo pokochasz, albo znienawidzisz. Wersja na PC jest znacznie lepsza jak ta na X0.

KotORy - Bioware w swojej najlepszej formie.

Fable - sam gram w 2kę - generallnie ok gra - pełna bajerów, ale póki co bez specjalnej podniety.

Morrowind - bo to najlepszy nie jRPG ever;].

Dragon Age jest nierówny - z jednej strony jest grą dobrą i fajną oferującą ciekawą opowieść, z drugiej strony - jak na standardy do których przyzwyczaiło nas Bioware po Mass Effect - strasznie biedna wizualnie. Inna sprawa, ze niesprawdopodobnie irytujące jest w tej grze item drop. Zabijasz super wyjebanego wojownika w mega ekwipunku i dostajesz od niego grzyba głębinowego. Zal. Kilka wątków fajnych (np. kowadło pustki, wilkołaki itd). Gra kończy się cliffhangerem za sprawą Morrigan, a 2ka nie podejmuje tego wątku ponoć (fuck you, Bioware!).

W ogóle z Bioware dzieją się złe rzeczy po tym jak ich gry wydaje EA. ME2 to już nie jest RPG tylko strzelanina (ale ma fajną fabułę), a w ME3 bedziemy strzelać z cuttling guna do Żniwiarzy.;p.
_________________
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 27-11-2011, 21:39   

Cytat:

Główny bohater, Rush, to nastolatek o nie do końca sprecyzowanej orientacji seksualnej. Poznajemy go w dość intymnej sytuacji – kiedy samotne biedaczysko mówi samo do siebie. Aparycja protagonisty może budzić pewne zastrzeżenia, ale jako gracze (nie tylko pecetowi) jesteśmy już przyzwyczajeni do tego że prowadzona przez nas postać przeważnie wygląda jak z cyrkowy klaun. Stop. Wróć. Jeśli graliśmy w inne dzieła kwadratowych, uważamy że Squall, czy Cloud to fajne i ciekawie zaprojektowane postacie, to jesteśmy w domu. Może i nawet będziemy uradowani, ale bez szaleństw. Heros, jak się zapewne domyślacie, dysponuje mocami o których nie ma pojęcia. Wielkimi, potężnymi mocami które są w stanie zbawić świat, oczywiście. Jednak najważniejszą cechą Rusha jest... sokoli wzrok, bowiem bohater dostrzega swoją zagubioną siostrę wśród dwóch, liczących wielu wojów, ścierających się armii. W tym miejscu mógłbym ogłosić konkurs SMS-owy z pytaniem na poziomie tych z którymi karmi nas telewizja: „jakiego koloru był biały koń Napoleona?”, ale zrobić tego nie zrobię, z racji tego że zachowanie bohatera jest jeszcze bardziej oczywiste (czytaj: absurdalne) niż odpowiedzi ta te głupawe pytania w konkursach SMS-owych - zbiega ten nasz Rush z góry, wskakuje w tłum zbrojnych, wykrzykując imię siostry (Japończycy...). „Co za metroseksualny debil!”, pierwsza myśl, pierwszy zgrzyt zębami. Rush, nie bacząc na moje marudzenie, wpada w sam środek bitwy w momencie, w którym jeden z dowodzących, ciemnoskóry blondyn o wyglądzie niekryjącej się hermafrodyty, robi użytek ze swego „remnanta”, materialnego pokemona w postaci ogromnego karabinu M2, mniej więcej. Wielkość działa okazuje się być analogiczna do poniesionych strat przez wrogą armię, co nie świadczy zbyt dobrze o scenarzystach recenzowanej gry. Bitka, która wygląda na zaplanowaną, mogła zostać rozstrzygnięta tuż na samym początku, bez zbędnych przygotowań, wymarszu ogromnej ilości wojsk, opłacenia żołdaków, wynajęcia tragarzy, kucharzy, kurtyzan, księży, itd. Jednak początek gry musi być epicki, więc nie bacząc na logikę mamy ścierające się armie. Rush, który nie zdradza żadnych oznak zdziwienia tą idiotycznie zrealizowaną bitwą, uchodzi z życiem dzięki noszonemu na szyi amuletowi, więc nie dane nam będzie jeszcze zobaczyć napisów końcowych



Główny bohater wpada do jaskini, jego nowa towarzyska oznajmia mu że wpadli do jaskini, a on jest zdziwiony i pyta - "jaskini?". Ok, w końcu:
Yamada napisał/a:
The Last Remnant to jest jRPG
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Shenmue Online - MMORPG na PC
Gran Turismo, Colin McRae 2 Online?
[SPRZEDAM] ARCADE FIGHTSTICK TOURNAMENT EDITION MODOWANY
FERMENTACJA ŁÓDŹ - TURNIEJ MORTAL KOMBAT
Pomocy ! (Postac Miguel i Ogolnie) PS3
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group