Odpowiedz do tematu
Gry video - rozmowy ogolne
Autor Wiadomość
gascan 
Friend


GamerTag: gasc4n
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 19-05-2011, 19:14   

@eq
Call Of Cthulu grałem kiedyś na xboxie do dzisiaj pamiętam o mamusi zamkniętej na strychu. Do gry zniechęciły mnie w późniejszej części trudne i irytujące elementy skradankowe ale po Penumbrze zagram w to na Pececie jak już jestem w tych klimatach. Lovcrafta czytałem tylko "W górach szaleństwa" przez przypadek bo było małej objętości, a książka co podałeś jest na allegro po 55 zł ale chyba dziwnie bym się poczuł kupując książkę, muszę to przemyśleć.

Fear 1 był spoko grą do dwójki się przymierzam bo widziałem, że można tam pomykać w jakimś mechu.

Wow Dumian gra w gry.
_________________
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 19-05-2011, 19:33   

Act, na pewno grałeś tak jak w inne fps'y? Zerknij raz jeszcze na ten fragment z uderzaniem myszką o ścianę, przeca
Spoiler:

bohater niemal jest bezwładny z gratem w rękach, w najlepszych przypadku broń może posłużyć do szybsze go zejścia awatara

Ale ok.
Cytat:
mistrzu

Takie teksty, jak i ewentualną ripostę zostaw dla kolegów.

Gas, jeśli chodzi Ci o niełatwy etap w hangarze, cóż, niestety są momenty w grze które wymagają wielkiego skupienia i niemałej zręczności, co trochę burzy "horrorowy" odbiór gry, ale nie można też zapominać, że to historia takiej a nie innej osoby, a z jego perspektywy to zapewne horror jak cholera.

Fahrenheit ma masę elementów zręcznościowych, fabuła z czasem staje się zbyt kosmiczna (moim zdaniem), ale gra jest niesamowita, to fakt. Nie można także zapomnieć o muzyce która jest, uh, wspaniała. Autorem tejże jest Angelo Badalamenti, min. twórca ścieżek dźwiękowych do (chyba) wszystkich filmów Davida Lyncha.
_________________
 
 
 
mcl 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Maj 2008
Skąd: znienacka ;>
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 19-05-2011, 21:52   

W fahrneheicie zgubiłem się w jednym momencie
Spoiler:
ta retrospekcja... nie pamiętam dokładnie, byliśmy szczylami na lotnisku (czy bazie wojskowej) i nie wiedziałem jak ogarnąć motyw ze skradaniem się, zostawiłem grę, teraz bym powrócił :/

Ale gra naprawdę dobra, motyw z depresją miażdzy. Nic tylko grać :)
_________________

 
 
 
Aserot 
Support
Shiranui Whirlwind


PSN ID: Aserot
GamerTag: AserotPl
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: kof 2k2, VF5 (ps3)
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: Silent Hill
Wysłany: 20-05-2011, 19:58   

Limbo - czyli małe dzieło sztuki świetna gierka wiem, że staroć ale dziś miałem okazje zagrać i pierwsze spotkanie z grą jest naprawde wyjątkowe. Nic trzeba zacząć masterować dla jednego trofeum :D bo w kilku monetach ginąłem jak pies.
_________________
Street Figher Alpha 3 Online Ranking Battle zapraszam do zabawy.
_________________________________________________________________________
Nikt nie wie, gdzie był człowiek, zanim się urodził, ale kiedy już się urodzi, dość szybko odkrywa,
że przybył z skasowanym biletem powrotnym.

 
 
 
caradolph 
Swede-Russian Union



PSN ID: caradolph
P2P Mode: Host & Client
Zagram w: TTT2, GOW: Ascension, KOF XIII (okazyjnie)
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Sty 2011
Skąd: Pawłowice
Wysłany: 20-05-2011, 20:13   

Oto gry na które mam teraz masakryczną ochotę ( tak tylko podaje):

-Super metroid ( masakrator na SNESa)
-God of War III ( nie grałem ale zaliczyć chcę, gdyż to jest jedyna część, która mi pozostała)
-Legendary (FPS w klimatach "potwory w zniszczonym londynie, trochę fantasy itp)
-Castle crashers ( nie do opisania )
-Bulletstorm (jak zobaczyłem co się tam dzieje to stwierdziłem że zagrać muszę)
-Dead space 2 ( druga część ponoć świetna)
-Prototype ( spiderman na haju i rozpierducha w nowym jorku)

Poza tym miał juz ktoś może styczność z L.A. noire? Jak się prezentuje?
_________________
"Brazuya would be godlike, imagine something like Kazuya with safe mid launcher and CH d/f+2, taunt, b+4, EWGF. This is it."
 
 
 
wf6608 
Support


P2P Mode: Client only
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Cze 2009
Wysłany: 21-05-2011, 11:47   

Nom, Limbo daję radę. Jest klimatycznie i przygnębiająco. Szkoda, że po pierwszym przejściu już nie daje takiej frajdy, ale pyknąć można. Z nieco podobnych klimatów grałem też w króciutkie flashówki "Don't Look Back" i "Alphaland" - wrażenia całkiem pozytywne.
 
 
 
gascan 
Friend


GamerTag: gasc4n
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 23-05-2011, 22:24   

Próbuje grać teraz w X3 Terran Conflict, odkąd wystrzeliłem obie rakiety jakie miałem na początku to mimo 5 godzin gry nie mogę niczego zestrzelić. Jest to świetna gra na spanie, działa na mnie podobnie jak książki. Ta gra ma więcej możliwości niż moje życie hhehe
żeby się w to nauczyć grać poznać ekonomię itp to potrzeba z pół roku chyba.
_________________
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 25-05-2011, 20:16   

Majowa aktualizacja dasha do X0 kasuje flasha napędu więc no bonus dla piratów;].
_________________
 
 
 
Jo-Jo 
Grand Master
Lone Wolf



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ze wszystkąd
Wysłany: 25-05-2011, 20:47   

Tia ... tylko można go zaraz po prostu jeszcze raz sflashować i po kłopocie :P ( kłopot wtedy o ile mnie pamięć nie myli może być tylko z grami AP 2.5, ale szczerze powiedziawszy nie wiem - widzę już tyle wersji wydarzeń po apdejcie u różnych łebków, a sam nie próbowałem dla bezpieczeństwa jeszcze
_________________
Bewildering Impending Spiriting Away ~ Border of Death

You'll be nowhere to be found after your bewildering, indolent spiriting away
My desire becomes to search out those who will never return

https://www.playfire.com/JoJokun
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 25-05-2011, 21:03   

Nom tylko słyszałem, ze konsole z wykrytym flashem są też flagowane, a to już początek końca.
_________________
 
 
 
Jo-Jo 
Grand Master
Lone Wolf



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ze wszystkąd
Wysłany: 25-05-2011, 23:18   

Pożyjemy, zobaczymy - jak na razie nie słyszałem/czytałem o żadnym banie konsoli ( co prawda " czas oczekiwania na banhammera " po sflagowaniu bywa różny ).
_________________
Bewildering Impending Spiriting Away ~ Border of Death

You'll be nowhere to be found after your bewildering, indolent spiriting away
My desire becomes to search out those who will never return

https://www.playfire.com/JoJokun
 
 
 
Adept 


P2P Mode: Host & Client
Zagram w: MK II, UMK3
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 27 Gru 2010
Skąd: Galicja
Wysłany: 26-05-2011, 17:09   

gascan napisał/a:
"Pszeszłem" Amnesie Dark Descent.
Fabuła gry nie jest jakaś wyszukana ale sposób jej prowadzenia nie nudzi ani się nie narzuca, wszystkiego dowiadujemy się z notek albo z fleszbeków, i nie ma tego na szczęście za dużo.
Zagadki w większości sa logiczne bez bezsensownego kombinowania znanego z point and click, przeważnie to co zrobilibyśmy w danej sytuacji w życiu zadziała w grze, często za sprawą świetnego silnika graficznego/gry.
Posiadłość po której się poruszamy robi wrażenie, każdy jej metr kwadratowy jest straszny lub imponujący. Wyjdziemy oczywiście trochę poza ramy samej posiadłości do ciut innych lokacji tych imponujących.
Bohater ma straszne trzaski w głowie jakby mało było samego rycia łba za sprawą otoczenia to jeszcze często słychać szumy i szmery w jego głowie, bicia dzwonów, lub po ekranie zapierdalają małe robaczki. Należy przebywać w świetle lampy lub zapalać świeczki, wtedy utrzymujemy przytomność umysłu. Przez patrzenie na straszne widoki paranormalne lub narzędzia tortur tracimy trzeźwość umysłu.
Gdy nasz bohater ma ostre trzaski np niektóre obrazy wyglądają nieco inaczej niż gdyby miał trzeźwy umysł.
Walka w grze nie występuje - pozostaje ucieczka lub ukrycie się w cieniu ale przeciwników spotyka się bardzo rzadko i często gdzieś sobie po prostu idą.
Gra jest konkretna i jedyna w swoim rodzaju (nie licząc pewnie poprzedniej gry jej twórców - Penumbra którą już ściągam i się za nią zabieram). Grając czułem się tak jak kiedyś na początku liceum gdy pierwszy raz w życiu grałem w Silent Hill czyli oglądałem się nerwowo za siebie a dwa razy po prostu wyłączyłem aby daną sekcję przejść na drugi dzień jak będzie jasno. Jest za mocno nie ukrywam całą grę grałem pod napięciem i nie sądziłem, że jakaś gra komputerowa może mi to jeszcze zrobić.
W Amnesie trzeba zagrać nieważne jakie gatunki preferujecie. Ryje łeb i tak powinien wyglądać horror.
9+/10


Nie wiem czemu ten post dałeś tutaj, zamiast w survival horror w którym o tej grze była rozprawa, ale okej...

Będą spojlery:

Właśnie skończyłem grę. Nie powiem, na początku fenomenalna sprawa. Chowanie się w szafach, unikanie potworów, klimat nie do opisania, ale no właśnie... To wszystko pod koniec gry nieco traci na kolorze. Potworów jest trzy rodzaje (z czego jeden odpada na początku gry - niewidzialny wodnik). Zagadki wcale nie są aż tak logiczne i sprowadzają się do pięciokrotnego przeszukania dużych pomieszczeń (Cysterna, Chór) i kombinowaniem który przedmiot do czego pasuje. Dodatkowo fabuła jest pi razy oko. Magiczny artefakt, zła moc, spaczony umysł, fałszywy przyjaciel, zła istota podążająca naszym tropem etc. Toż to przecież żywcem wzięty scenariusz z jednego z opowiadań Roberta E. Howarda. Tylko tam ukradli artefakt z Amazonii. Zakończenie również mega zawodzące. Przeszedłem trzy zakończenia gry i żadne z nich nie powiedziało mi nic więcej i nie zakończyło historii. Nie mam pojęcia kim DOKŁADNIE był Agrippa, nie mam pojęcia kim DOKŁADNIE był Baron, nie mam pojęcia co mnie ścigało. Nie mam pojęcia czym DOKŁADNIE był artefakt. Nie mam pojęcia dokąd wrócił Baron. Gdyby więc chciało im się rozwinąć bardziej historię, to by było idealnie wręcz. Bo nie wierzę, że nie mogli wymyślić bardziej spójnego scenariusza. Taka ta tajemniczość na siłę. Nie mam nic przeciwko zajebistej tajemnicy pod warunkiem, że pod koniec, wątki zostaną jakoś odkryte przed graczem, a tutaj NIC. Poza tym fabuła jest kompletnie bez sensu:

Daniel spaczony Baronem stał się potworem i sam zaczął zabijać, więc łyknął tonik amnezji by zacząć od nowa, naprawiając to co zepsuł. Czy tylko ja nie widzę w tym logiki? Chyba większe szansę miałby gdyby pozostawił swoją pamięć. Prawda, serce by było skażone poczuciem winy, ale na litość Boską, przynajmniej miałby wiedzę, którą musiał zdobywać mozolnie podczas gry. Rozumiem: stałem się potworem, więc idę najkrótszą drogą do sanktuarium, zabijam Barona, później zabijam siebie i grzechy me odpuszczone. A nie ku#%* wszystko od dupnej strony.

Idąc dalej -> Jeżeli te potwory to słudzy spaczeni przez cień, który podążał za Danielem, to dlaczego w jednej z misji chwytają Daniela zamiast go zabić jak to normalnie by uczyniły? To nagle cienie pracują dla Barona?? WHAT THE FUCK. Kiedy to wyjaśniono?

AI przeciwników też jest słabiutkie. Wystarczy okrążać filar by potwór stracił nami zainteresowanie. Nie mówiąc już o iście dziwnym znikaniu zmor. Idzie sobie taka poczwara do korytarza prowadzącego do pokoju, z którego nie ma wyjścia i co? Po dwóch sekundach gdy podążymy z nim w pomieszczeniu już nikogo nie ma. A to mutanty, nie cienie. Nie mogą rozpływać się w powietrzu.

Gra jest naprawdę spoko i srałem w gacie na początku pierwszych aktów, jednak im dalej tym coraz mniej emocji towarzyszyły mi w grze. Przyznałbym jej 7/10 z powodu liczny błędów, słabego scenariusza i lekkiej nudy pod koniec wszystkiego. A nawet jeśli ktoś jarałby się tytułem do końca jak gascan to nie może, po prostu nie może nie zobaczyć sporej ilości niedociągnięć, które ten tytuł oferuje. Dlatego 7/10, ale na pewno nie 9+/10 czy nawet 8/10.

gascan napisał/a:

a książka co podałeś jest na allegro po 55 zł ale chyba dziwnie bym się poczuł kupując książkę, muszę to przemyśleć.


A co, wypożyczasz?
 
 
 
gascan 
Friend


GamerTag: gasc4n
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 26-05-2011, 18:49   

W Amnesie gra się dla klimatu, a nie dla AI przeciwników. Po prostu źle zabrałeś się za tę grę.


Adept napisał/a:
gascan napisał/a:
"
gascan napisał/a:

a książka co podałeś jest na allegro po 55 zł ale chyba dziwnie bym się poczuł kupując książkę, muszę to przemyśleć.


A co, wypożyczasz?


Nie. Nie używam.
_________________
Ostatnio zmieniony przez gascan 26-05-2011, 18:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mcl 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Maj 2008
Skąd: znienacka ;>
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 26-05-2011, 21:57   

Sie wcisnę w rozmowę na chwilęi znikam. Valve wypuściło OST do Portala 2 za free : http://www.thinkwithportals.com/music.php . Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy
_________________

 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 03-06-2011, 16:59   

Metal Gear Solid 2, Metal Gear Solid 3 i Metal Gear Solid: Peace Walker z PSP pojawią się na PS3 w ramach kolejnej popularnej ostatnio składanki HD Collection z poprawioną grafą, trofeami i ... brakiem Twin Snakes. Typowy naciągacz kasy na który i tak się nabiorę, jeszcze tylko dajcie kolekcję Tenchu z PS2 i mogę się sfrajerować po raz ostatni ;].
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Gdy włanczam emulator obraz jest połozony na dolnej czesci!!
AMV - rozmowy ogólne
TV - rozmowy ogólne
II Żarowskie Rozgrywki Gier Wideo - Mortal Kombat X Event
Bijatyki z trybem online - dyskusja ogolna
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group