Odpowiedz do tematu
Miłość :)
Autor Wiadomość
Shinhwa 
Elite player



Dołączył: 21 Lut 2006
Skąd: Częstochowa
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 13-11-2006, 09:51   Miłość :)

Zapraszam do przeczytania tego artykułu: http://kobieta.onet.pl/1369076,felietony.html

Jak też i komentarzy do niego:
http://kobieta.onet.pl/1,...61,0,forum.html
http://kobieta.onet.pl/1,...61,0,forum.html
http://kobieta.onet.pl/1,...61,0,forum.html
Ostatnio zmieniony przez KRELIAN 16-11-2006, 10:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sil3nt 
Student



P2P Mode: Host & Client
Zagram w: Samurai Shodown, Mortal Kombat X, King of Fighters XIII
Steam ID: sil3ntmike
Dołączył: 03 Wrz 2006
Skąd: ten pośpiech?
Wysłany: 13-11-2006, 11:49   

True... true... unfortunately -_-'

Prawdziwa miłość pokazywana jest tylko na filmach lub w literaturze =O
Rzeczywistość jest niestety brutalna... ale na szczęście wyjątek potwierdza regułę... i takiego wyjątku osobiście szukam xO

Ale co ja tam wiem.... ja tu tylko sprzątam :/
_________________
Everyone's a one winged angel. To soar we only have to hug ourselves tight.

 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 13-11-2006, 14:29   

W sumie nie wiem po co te badania bo to wiadomo nie od dziś.

Umysł meżczyzny i koboety działa zupełnie inaczej. O ile meżczyzna po prostu szuka kogoś nie stawiając jakichś wygórowanych oczekiwań, tak kobieta kieruję się prawem doboru naturalnego - silniejszy wygrywa, słabszy przegrywa. Z czego to wynika? Ano z psychologi. Mężczyzna wie, że może się sam o siebie zatroszczyć a partnerki szuka aby nie być samotny. Kobieta natomiast szuka zabezpieczenia, kogoś kto będziesię nią opiekować i zapewni jej stabilny grunt pod założenie rodziny. Oczywiscie forumowe panie mogą się z tym nie zgodzić, ale to jest ksiązkowa prawda :p .

Osobiście w tej kwesti kłade na to lache. Nic nie szukam, na nikogo nie czekam - jak się "trafi" to będzie ok, jak nie to trudno.

I nie ma czegops takiego jak miłosć. To wszystko chemia, system stworzony przez naturę który ma pomóc zywym istotom w kontynuowaniu ich gatunku.
_________________
 
 
 
Labik 
Elite player



Dołączył: 23 Lut 2006
Wysłany: 13-11-2006, 15:45   

nie powiedeziales nikomu ze go/ją kochasz? ;p
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 13-11-2006, 15:52   

Nie.
_________________
 
 
 
Oen 
Friend


Dołączył: 26 Lut 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 13-11-2006, 16:12   

ja mamie kiedys powiedzialem, ale to dlatego iz chcialem by mi kupila ps2 ;p
 
 
 
Jo-Jo 
Grand Master
Lone Wolf



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ze wszystkąd
Wysłany: 13-11-2006, 18:19   

A ja powiedziałem mojemu psu, że go kocham :| ..........
_________________
Bewildering Impending Spiriting Away ~ Border of Death

You'll be nowhere to be found after your bewildering, indolent spiriting away
My desire becomes to search out those who will never return

https://www.playfire.com/JoJokun
 
 
 
Dismaster 
Grand Master



Dołączył: 15 Kwi 2006
Skąd: Konstantynów łódzki
Wysłany: 13-11-2006, 18:20   

Cytat:
I nie ma czegops takiego jak miłosć. To wszystko chemia, system stworzony przez naturę który ma pomóc zywym istotom w kontynuowaniu ich gatunku.


No tak zgodze sie tylko ze wlasnie ta chemia i wszystkie stany czlowieka jakie sie z nia lacza to wlasnie milosc tak wiec nie mozna powiedziec ze nia ma czegos takiego. ;) to tak jakby na samochod nie mowic samochod tylko blacha, plastik, guma itp wiecie o co mi chodzi nie ? :D
i powiedza ze sie czepiam...

EDIT: a i warto zauwazyc ze czlowiek moze sie zakochiwac ile razy chce tak wiec wiecie... :D :hyhy:
_________________
Before you see the light you must die...
 
 
 
Shinhwa 
Elite player



Dołączył: 21 Lut 2006
Skąd: Częstochowa
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 14-11-2006, 08:15   

Ciekawi mnie czy jakaś dziewczyna się przyzna do tego, że leci na kasę
 
 
 
Sil3nt 
Student



P2P Mode: Host & Client
Zagram w: Samurai Shodown, Mortal Kombat X, King of Fighters XIII
Steam ID: sil3ntmike
Dołączył: 03 Wrz 2006
Skąd: ten pośpiech?
Wysłany: 14-11-2006, 10:51   

Tak jak jest napisane w niektórych komentarzach, one nie powiedzą tego wprost. Zasłaniają się stwierdzeniem, że szukają bezpieczeństwa itp. Chyba jedyne, które otwarcie przyznają się, że lecą na kase to prostytutki...

Whatevah...
_________________
Everyone's a one winged angel. To soar we only have to hug ourselves tight.

 
 
 
Oen 
Friend


Dołączył: 26 Lut 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 14-11-2006, 13:39   

Przepis na udany zwiazek bez klamstw?

Ozen sie z prostytuka XD
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 14-11-2006, 16:30   

milosc (w znaczeniu ogolnym gdyz nie bede sie w tej chwili rozdrabnial na zauroczenie czy przyzwyczajenie - to powinno byc oczywiste) istnieje . pojawia sie z czasem kiedy chemia osiaga punkt kulminacyjny :) . zyjesz ze swiadomoscia ze znalazles/as swoja druga polowke , jest wam super , nie potraficie funkcjonowac bez siebie - milosc jak sie patrzy? a jednak to tylko zludzenie optyczne (ktore z czasem mija) gdyz wszystko sprowadza sie do prokreacji / przedluzenia gatunku . zawsze dzialalo to w ten sposob i nigdy sie to nie zmieni (zmieniaja sie tylko sposoby ktore do tego doprowadzaja) . tak oczywiscie chciala natura jednak z czasem czlowiek nauczyl sie z tym walczyc , jak sie okazuje , w ostatecznosci i tak bezskutecznie :) . bez wzgledu na to czy ktos w danej chwili jest w zwiazku czy nie , potrafi otwarcie powiedziec 'kocham' drugiej osobie majac swiadomosc odwzajemnienia tego uczucia to i tak nie zmienia to faktu oczywistego .

Yamada : niekoniecznie jest regula to co piszesz o kobietach ale wiekszosc tak ma i nic na to nie zrobimy :P


A ten caly artykul jest lipny :) . Kazdy leci na kase i niech nikt nie pisze ze to nieprawda :D , niewazne czy jest klientka czy nie , gdyz bez tego nie byloby 'poczucia bezpieczenstwa' , 'spelnienie swoich zachcianek' (w kazdej formie) czy 'zapewnienia bytu sobie i najblizszym" - ot kwestia nazewnictwa i doboru slow :)
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Ana 
Friend


PSN ID: SumireAnn
Zagram w: Dead or Alive 5 Ultimate
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Mar 2006
Wysłany: 14-11-2006, 20:58   

Krelian: to co piszesz, że każdy leci na kase, ma dużo sensu z tymże trzeba jeszcze rozróżnić dwa typy ludzi: tych co lecą na pieniądze innych, a także tych którzy chcą zarobić swoje. Tzn. może tak, ja czuję się bardzo źle jak idę gdzieś z kimś i ktoś za mnie płaci. Inna sprawa, że mi głupio nawet jak dostaje prezenty...

No, ale ja nie o tym.
Po pierwsze myślę, że w definicję "miłości" można bawić się w nieskończoność, bo każdy odbiera ją inaczej, a "miłość" sama w sobie to dość hmm intymna i indywidualna sprawa. Można to nazwać po prostu chemią, bo dużo w tym prawdy (bla bla bla bo tak naprawde cały świat opiera sie na zasadach fizyki, chemii i matematyki), można mówić o tym używając "ochów" i "achów" (humaniści), a w końcu można z tego zrobić coś takiego jak zrobiła popkultura (przecież w co 2 piosence, czy filmie ktoś kogoś kocha na zabój itp itd).
Ja póki co o tym nie myślę, nie szukałam i nie mam zamiaru szukać miłości bo to chyba najgłupsza rzecz jaką człowiek może zrobić. Zakocham się i założę rodzinę? Fajnie. Mam być sama przez całe życie? Fajnie, będzie więcej czasu na treningi. Poszukam "spełnienia" w innych dziedzinach życia (I don't need a ring around my finger, to make me feel complete :oczami: ). Życie pokaże... Chociaż naprawde, jak na razie, odpowiada mi "bycie singlem" :D
Przecież przywiązać się można równie dobrze do psa, kota czy jakieś hmm "cynności". Biegam na treningi i czuje się z tym dobrze, starcza mi. Nie potrzebuję romantycznych kolacji przy świecach, pieprzenia (sory) ciągle tych samych głodnych kawałków ("Kocham cie"- "ja tez"..), chodzenia z kimś za rączke, czy innych takich. MOZE kiedyś do tego dorosnę. Inna sprawa, że jak patrzę na znajome pary które ponoć się kochają to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Delikatnie ujmując to jest chore, ludzie którzy sobie nie ufają chcą się żenić? Człowiek, który chce kontrolowac kazdy oddech "swojej drugiej polowki" mowi mi ze miłość daje wolność? No kurde sorry, jakos nie widze tego. Taa miłość jest ślepa, małżeństwo to często okulista, tylko kurde jakoś często wynikiem badania wzroku jest rozwód.
Bo zaraz wyjde na zimna su... bez serca (ee fajnie :D ). Też mam swoje marzenia, min. by znaleźć kogoś przy kim będę mogła poczuć się jak słaba kobieta, problem w tym że gdy nadarza się taka sytuacja to po ułamku sekundy szlag mnie trafia, że udaję i z reguły zaciskam zęby a poterm biorę sprawy w swoje ręce.

No dobra, żeby nie było :) . Miałam przyjemność w swoim 19letnim życiu zobaczyć jedną parę, o której mogę powiedzieć, że czuć między nimi miłość. Są to rodzice mojego przyjaciela. Naprawdę do tych wakacji myślałam, że takie pary to tylko wymysł różnych (bajko)pisarzy :) . Więc jest nadzieja, ale kto przechodził FF10 to chyba pamięta cytat o nadziei ;) (min. "It is better to die in hope than live in despair." ale oni tam mają cały sensowny dialog o nadziei :D )

Co do samego tematu i dokladnego jego brzmienia-> "Na co lecą kobiety..." to przyznaję że nie czytałam artykułu, ale odpowiem sama za siebie: ja "lecę" na "odpowiednio podane" sztuki walki :cool:
_________________

 
 
 
-=MASTA=- 
Elite player



Dołączył: 03 Wrz 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 14-11-2006, 21:17   

Ja mam zupełnie odmienne zdanie na ten temat od was, i zstanawiam mnie ta wielka dawka cynizmu bijąca z niektorych komentarzy. Powiem tylko tyle : smutne. A zaintersowanych odsyłam do pewnej mądrej książki Ericha Fromma "O Sztuce Miłości", no i tego fragmentu też "znanej książki" :p ;) Hehehe :

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i wiarę miał tak wielką, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał - byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic mi nie pomoże. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje /.../. (1 Kor 13, 1-8) św. Paweł "
_________________

 
 
 
Ana 
Friend


PSN ID: SumireAnn
Zagram w: Dead or Alive 5 Ultimate
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Mar 2006
Wysłany: 14-11-2006, 21:48   

Masta ale nie kazdy jest wierzacy :)
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Zaginął jeden gość, każda pomoc potrzebna
Marsz niepodległości 11 listopada 2012 - Warszawa
Garou MoTW: Jak zmienić ilość czasu?
Pytania do Yoshinoriego Ono - macie jakieś? :)
Guilty Gear X (grał ktoś ?)
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group