Odpowiedz do tematu
Skuteczna kapa czy efektowna porazka ?
Autor Wiadomość
Oen 
Friend


Dołączył: 26 Lut 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-05-2007, 15:22   

Di napisał/a:
Bartu$ napisał/a:
kazdy kapi bieze sobie jedna z najsliniejszych postaci i kapi nia

Nieprawda. Każdy bierze postać którą czuje się najmocniejszy.

Cytat:
no nie bardzo kazdy, czasem dokonuje sie wyboru pod postac przeciwnika

Przy powaznym podejsciu do walki kazdy dobiera postac ktora czuje sie najmocniejszy na danego przeciwnika oraz jego postac ;)
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 07-05-2007, 16:10   

no tez nie do konca masz racje zeby nie powiedziec wcale :P

niech przykladem bedzie tur we wloclawku. Camus gral wtedy jeszcze turniejowo Leiem i Wangiem. nie znal praktycznie zadnej innej postaci. po przegranej w finale w gdansku na iron fiscie z kryska mial spora ryse na czaszce z powodu straty konsoli. przed walka z Francuzem wiedzial ze nie ugra nic swoimi postaciami.powiedzialem mu zeby wzial DJa i gral tylko na t+4 poniewaz z kazdej postawy sciaga na ch - posluchal i wygral . podchodzil powaznie do walki bo chcial wygrac ale nie czul ze to najmocniejsza postac na kryche poniewaz jej kompletnie nie znal.

takich przykladow znalazlbym jeszcze kilka ale poki co nie widze takiej potrzeby
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Frizen 
Grand Master



PSN ID: XFrizenX
Dołączył: 12 Sie 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-05-2007, 16:25   

Krelian ale najczesciej brac postacie ktorymi sie dobrze walczy na dana postac... bo po co sie meczyc takim... hwo na eda ? ? (nie wiem moze zly przyklad ale edek to low tier a hwo przeciwnie :P ) zeby nie bylo mowie o T3 bo T5 to juz inna bajka
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 07-05-2007, 16:36   

oczywiscie ze z reguly tak jest , ja tylko podkreslilem ze nie kazdego sie tycza takie przypadki :) . czasem warto po prostu zaryzykowac na jana , nawet znajac dana postac ale nie bedac do konca pewnym czy jest odpowiednia na dana postac /gracza
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
janix 
Master of the Shakers


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Sty 2007
Wysłany: 07-05-2007, 16:37   

Cos w slowach Kreliana jest (koles ma rację). Trzeba po prostu wyczuc miejsce, czas i do powyższych wybrac postac. Nie da sie opisac tego slowami, po prostu zdarzaja sie w zyciu sytuacje, do ktorych trzeba podejsc niekonwencjonalnie.
 
 
Oen 
Friend


Dołączył: 26 Lut 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-05-2007, 16:47   

KRELIAN napisał/a:
no tez nie do konca masz racje zeby nie powiedziec wcale :P

niech przykladem bedzie tur we wloclawku. Camus gral wtedy jeszcze turniejowo Leiem i Wangiem. nie znal praktycznie zadnej innej postaci. po przegranej w finale w gdansku na iron fiscie z kryska mial spora ryse na czaszce z powodu straty konsoli. przed walka z Francuzem wiedzial ze nie ugra nic swoimi postaciami.powiedzialem mu zeby wzial DJa i gral tylko na t+4 poniewaz z kazdej postawy sciaga na ch - posluchal i wygral . podchodzil powaznie do walki bo chcial wygrac ale nie czul ze to najmocniejsza postac na kryche poniewaz jej kompletnie nie znal.

Musial jednak pod wplywem tej rady poczuc, ze DJ ugra wiecej niz jakas inna postacia na Francuza i jego Kryske wiec nie wyklucza to mojej teorii :)
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 07-05-2007, 16:57   

no wlasnie nie czul , pojechal na jana (i nie mowie o sposobie grania tylko o podejsciu do tej walki) no ale przeciez nie mozesz o tym wiedziec :)
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Oen 
Friend


Dołączył: 26 Lut 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-05-2007, 17:03   

KRELIAN napisał/a:
podchodzil powaznie do walki bo chcial wygrac

KRELIAN napisał/a:
pojechal na jana (i nie mowie o sposobie grania tylko o podejsciu do tej walki)

To podchodzil powaznie czy na jana?
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 07-05-2007, 17:11   

mam powtorzyc? podchodzil powaznie do walki bo chcial wygrac (podkreslam chcial wygrac) , ale srednio w to wierzyl (podkreslam wierzyl) lub na Twoje - 'nie czul' stad janil na jeden cios praktycznie - to sie wlasnie nazywa niekonwencjonalne podejscie o ktorym juz wspomnial janix :)

takze jak widzisz nie 'kazdy dobiera postac ktora czuje sie najmocniejszy na danego przeciwnika oraz jego postac' :P
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Oen 
Friend


Dołączył: 26 Lut 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-05-2007, 17:27   

Tak ale to co napisales nie jest dla mnie argumentem gdyz aby podejsc powaznie do walki sama chec nie wystarczy i trzeba miec tez wiare i czuc ze mozna wygrac w innym wypadku to jest po prostu tak jak bym powiedzial teraz zupelnie powaznie ze chce dostac wielki spadek po jakims zapomnianym czlonku rodziny o ktorym nigdy nie slyszalem :P

PS: Na poczatku napisalem jeszcze "Przy powaznym podejsciu do walk..." wiec prosze nie ucinac waznych czesc Oenowych teorii ;p
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 07-05-2007, 18:03   

"Przy powaznym podejsciu do walk..." nie musialem cytowac gdyz w taki wlasnie sposob podszedl do tego Camus o czym juz zreszta pisze trzeci raz, ale jak widac wciaz nie dociera

jak widzisz punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. pocieszne jest dla mnie to co piszesz gdyz nie znasz zupelnie realiow danej sytuacji (ktora swoja droga podalem tylko jako przyklad) ani osob w niej uczestniczacych, a brniesz w niej pomimo faktu ze najzwyczajniej sie mylisz i na sile chcesz sobie udowodnic ze jest inaczej :oczami:

jesli nie potrafisz pojac tak banalnej sprawy jak powazne podejscie (na zasadzie 'staram sie janic jak moge aby wygrac') polaczone z brakiem wiary ('co mi szkodzi, nie mam nic do stracenia - w koncu to tylko glupia walka ktora nie ma wplywu na moje dalsze zycie') to nie mamy o czym rozmawiac :)

w kazdym razie z mojej strony koniec tego jakby nie patrzec offtopa. milo sie spamuje ale mam ciekawsze zajecia ;)
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Oen 
Friend


Dołączył: 26 Lut 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-05-2007, 18:20   

Cytat:
w kazdym razie z mojej strony koniec tego jakby nie patrzec offtopa. milo sie spamuje ale mam ciekawsze zajecia ;)

Eh jak ja kocham takie zdania zdecydowanie najlepszy sposob by skonczyc dyskusje na forum stawiajac na swoim ;]

Cytat:
"Przy powaznym podejsciu do walk..." nie musialem cytowac gdyz w taki wlasnie sposob podszedl do tego Camus o czym juz zreszta pisze trzeci raz, ale jak widac wciaz nie dociera

No wlasnie musisz chocby dlatego ze ominiecie tego fragmentu wypaczalo calkowicie sens tamtego stwierdzenia czyniac je zdecydowanie nieprawdziwym, a to ze Camus nie mogl podejsc do tego na powaznie swiadczylo to zdanie...
Cytat:
pojechal na jana (i nie mowie o sposobie grania tylko o podejsciu do tej walki)

...no ale moze ja inaczej rozumiem stwierdzenie podejsc do walki na jana :oczami:

Cytat:
jesli nie potrafisz pojac tak banalnej sprawy jak powazne podejscie (na zasadzie 'staram sie janic jak moge aby wygrac') polaczone z brakiem wiary ('co mi szkodzi, nie mam nic do stracenia - w koncu to tylko glupia walka ktora nie ma wplywu na moje dalsze zycie') to nie mamy o czym rozmawiac :)

No wlasnie ale na moje to bez wiary w cos nie podchodzimy do tego powaznie (prosty przyklad moja walka z Rayanem na TTT3 - caly czas wierzylem, ze moge wygrac)

No ale dobra jak sam powiedziales koniec offtopa... :oczami:
 
 
 
Bartu$ 
Beginner



Dołączył: 16 Sie 2006
Skąd: Stargard Szczecński
Wysłany: 07-05-2007, 19:23   

tzn . tak wiem kazdy bierze ta postac ktora czuje sie mocny, ale PRAWIE zawsze jest to czołowka , stev,feng,nina,bryan,reven, zadko kto gra jakas inna postacia , tzn. zle to ujełem te postacie goruja na turniejach bo ogulnie maja proste juggle i mocne duzy dmg.
_________________
Bartu$
 
 
 
janix 
Master of the Shakers


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Sty 2007
Wysłany: 07-05-2007, 20:44   

Róznie ludzie mowią; DJ zamiast Ravena. A tak w ogole, to mashter kiedys jeszcze dodawał Henka oraz Wanga
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 07-05-2007, 21:32   

No, a ja się czuję najmocniej Asuką.

Ludzie szkolili się topami i wybierają do walki na turnieju "pewniaka" którym potrafią najwięcej wykrzesać. Osobiście topy kiedyś liznąłem, ale odpychają mnie (pedalaski design, gowniana otoczka, janowy styl walki). Do T5 i tak poważnie nie podchodzę więc wolę się Asuką nieco pobawić niż grać tanią kape (inna sprawa, ze nią się ciężko kapi).

W T3 gram głównie Lawem, ale nie wiem czy kapie - nie mi to oceniać.


Tylko raz świadomie i z premedytacją kapiłem - na Slashu w VF4:evo - nie grałem w tą grę dobre pół roku i grałem Sarah na jej frame trapy z flamingo - walac tak ubogą grę byłem 2gi (taki wysoki jest poziom tej gry w Polsce niestety) a moze nawet i bym wygrał gdybym nie brał na jana Sarah tylko wziął mnicha czy Liona.

O Caliburach się nie wypowiadam bo każdy tur na jakim byłem to była taka wioska że masakra (głównie rano, po 30h na nogach, olane przez organizatorów i caliburowcy zazwyczaj musieli sami sobie radzić z rozpiskami itd) i po prostu grałem swoje, ciąłem - często bezmyślnie, no ale cóż.... .

Najmilej wspominam wszelkie zlociki - gra się na luzie, jak sie zrobi jakaś głupotę to lajt bo przecież nie gra się o złote majty, można eksperymentować nowe set-upiki, jest klimat itd.

Zlociki u Jokera były dla mnie the best (u Camusa tez spoko, gdyby nie smród fajek). Bardzo fajny był też zlot w Styczniu tego roku u Any. Ehh to były czasy....

A o tym jak na tym zlociku zaczelismy kapic to juz nie pamietamy co? ;p aGI rlz ;p
Ja bym to raczej nazwał "wykorzystaniem waszego sępienia na aGI":P
_________________
Ostatnio zmieniony przez Oen 07-05-2007, 22:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Tekken 6: Bloodline Rebellion na Play Station Portable???
Petycja o gry na PC(oczywiscie to propozycja)
Skrócona instrukcja obsługi portalu
Czarna lista graczy Junior's Rankingu
New 3ds xl przerobiona. Grane pierwszy miesiac. Gwaranca 6m
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group