Odpowiedz do tematu
jedna postac
Autor Wiadomość
Gordo 
Beginner



Dołączył: 08 Cze 2007
Skąd: Myszków
Wysłany: 08-06-2007, 18:54   

Famas napisał/a:
Ja chodze na silownie mam prawie 20 lat a gram Nina i co z tego? :D Przeciez nie musze grac skoksowanymi postaciami...no chyba, ze ktos uznaje Heihachi'ego za koksa ;)


Co racja to racja :) ale poprostu moge sie duzo nauczyć i poprzyglądać sie Ediemu który ma całkiem ciekawy styl :)

A co do Heihachi'ego to bardzo dobry zawodnik :)
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 08-06-2007, 18:59   

Powiem tak (i nie tyczy się to tylko T3, czy też Tekkena w ogóle). Granie jedna postacią świadczy o Twym skillu, manualności (głownie w grach gdzie postacie sie znacznie od siebie różnią - czyli nie Street Fighter) a także i samym poznaniu danej gry. Powiem z małego doświadczenia, że grani ejedną postacia na ogół sprawia, że trudniej jest walczyć z żywym oponentem, który akurat nie gra "naszą" postacia. Kiedy znów zabierzemy się za większą ilość postaci sama gra staje się prostsza przez to, że poznajemy "od środka" (technikalia, animacje) dane postacie, które - całkiem możliwe - mogą stanąć na przeciw nam w - powiedzmy - jakiś turniejowych walkach.

Tak nie skromnie - dlaczego jestem taki dobry w KoF'y? :P Bo potrafię i gram tam około 90% postaciami. Patrząc na Garou (w który ponoć teraz gramy na turze) to właściwie nie poznałem tej gry wcale kiedy grałem tylko Gato, bo cholernie to ograniczało spojrzenie na samą grę, ale przyszedł dzień, że wziąłem "na hebel" :P wszystkie postacie i kążdą potrenowałem i wyszło na to, że mógł bym grać w tym turze używając random select (gdyby Dumian nie brał udziału w turze, hehe) dzięki temu właśnie, że "poznałem" "zasady", które rządzą każdą postacią.

A wracając do samego pytania - nie, to nie jest żaden grzech, ale - moim zdaniem - to dość ubogie opanować postać, a nie sama grę :)
_________________
 
 
 
Famas 
Beginner



Dołączył: 08 Cze 2007
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 08-06-2007, 21:27   

Napisales, ze "to dość ubogie opanować postać, a nie sama grę" oczywisice zgadzam sie z Toba, jednak moja wina, ze lubie grac jedna postacia? Otoz nie ;) Moge grac innymi zawodnikami takze, jednak czasy kiedy opanowalem wszystkich- no prawie nie liczac postaci "idiotycznych" typu Gon" minely juz. Przeciez to bylo troche czasu kiedy mucilem dzien w dzien, nie raz zarywajac w nocki zeby wryc sobie na blache jakiegos jugla. Granie teraz traktuje juz tylko i wylacznie jako przyjemnosc...powiem nawet, ze gram tylko i wylacznie dla zabicia nudy, kiedy mam troche wolnego czasu i niepotrafie go sensownie wykorzystac, a zapewne jest wiele osob na tym forum, ktorzy tak jak ja, maja jeszcze wiecej obowiazkow. Na dzien dzisiejszy moge powiedziec, ze np. po polowie czerwca wyjezdzam z kraju zeby zarobic pieniadze, patrze innymi horyzontami, jednak dusze gracza mam wciaz w sercu i zawsze znajde chwilke na partyjke w ISS/Pro Evo lub w TK5 z kumplami przy dobrej atomosferze. Takze moje wypociny mialy uswiadomic np. Tobie, ze nie zawsze mozna ryc na blache nowe comba i to jeszcze kilkoma postaciami naraz chociazby poprzez brak czasu oraz takze inne obowiazki. Chce jeszcze dodac, calkowicie od siebie, ze ludzie, ktorzy siedza non-stop przy jednym tytule i katuja go na wszystkie mozliwe sposoby, sa dla mnie wariatami. "Dlaczego" zapytasz, a ja uzasadnie to chociazby tym, ze podczas walki z zywym przeciwnikiem, kiedy dany cios/kontra/rzut/jugl mu nie wyjdzie, to zaczyna sie nieprzyjemna atmosfera. Wiec czasem mozna sie zastanowic, czy grac jedna postacia, a dobrze, czy grac kilkoma naraz i robic to beznadziejnie. Oczywiscie jest to tylko i wylacznie moje zdanie, wiadomo, ze nie kazdy sie z nim zgodzi, jednak zapalency znajda w tym troche prawdy. Pozdrowka :cwaniak:
_________________
Graj, Walcz, Wygrywaj...
-----------------------------
~> -=Polish Corps=- <~
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 08-06-2007, 21:40   

Powiem tak, że można grać wieloma postaciami dobrze, a nawet bardzo dobrze i niekoniecznie trza poświęcać na to pół życia :)

Oczywiście Twe zdanie zostało uszanowane ale moge to tylko podsumować tak, że zależne to jest od gracza. Jedni lubia być u góry, drudzy wolą pomidory. Ale w odpowiedzi na pytynie zadane na początku dyskusji - wole oglądać / dostać baty (od) graczy wyskillowanych w grze, a pana Daigo, który umie tylko Kenem dobrze grać. Mam nadzieję, że się rozumiemy ;)
_________________
 
 
 
Soth 
Beginner



Dołączył: 16 Maj 2007
Wysłany: 08-06-2007, 21:56   

Ja tam ćwiczę na mistrza jedną postać a innymi gram od czasu dfo czasu by trocghę ich opanować...
Moja hierarchia to:
Xiaoyu
----------
Nina
Julia
Eddy
Yoshimitsu
----------
Reszta...

To co na dole umiem najsłabiej a to co na górze najlepiej...
_________________

 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 08-06-2007, 22:03   

Famas napisał/a:
Chce jeszcze dodac, calkowicie od siebie, ze ludzie, ktorzy siedza non-stop przy jednym tytule i katuja go na wszystkie mozliwe sposoby, sa dla mnie wariatami. "Dlaczego" zapytasz, a ja uzasadnie to chociazby tym, ze podczas walki z zywym przeciwnikiem, kiedy dany cios/kontra/rzut/jugl mu nie wyjdzie, to zaczyna sie nieprzyjemna atmosfera. Wiec czasem mozna sie zastanowic, czy grac jedna postacia, a dobrze, czy grac kilkoma naraz i robic to beznadziejnie. Oczywiscie jest to tylko i wylacznie moje zdanie, wiadomo, ze nie kazdy sie z nim zgodzi, jednak zapalency znajda w tym troche prawdy. Pozdrowka :cwaniak:



a czy wziales pod uwage fakt ze ktos moze katowac jeden tytul wlasnie z powodu ograniczonego czasu o ktorym wyzej sam wspomniales lub po prostu dlatego ze wylacznie ten jeden tytul sprawia mu przyjemnosc?. uzasadnienie nie bardzo Ci wyszlo – ‘nieprzyjemna atmosfera’ o ktorej wspominasz owszem zdarza sie ale nie ze strony dobrego gracza (jesli faktycznie sie takie cos zdarzylo to swiadczy to wylacznie o niedojrzalym podejsciu ktore ze skillem nie ma nic wspolnego) a paletajacych sie n00bow czy to na kailerze czy nawet na turach co niejednokrotnie doswiadczylem chociazby na sobie.

Co do grania jedna / kilkoma postaciami : o ile w tk3 potrafie grac juz praktycznie kazda postacia (giera liczy sobie ladnych pare lat) , tak w tk5 od premiery gram akurat wylacznie jedna (pod turnieje) a i tak znam wiekszosc postaci z racji tego ze zdazylem sie ograc na innych poprzez urozmaicone spary ktore wlasnie sa glownym kluczem do opanowania calej gry.
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Famas 
Beginner



Dołączył: 08 Cze 2007
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 08-06-2007, 23:21   

Kreilan oczywiscie, ze mialem na mysli niedojrzalosc gracza, bo nie lubie jak mi -nie oszukujmy sie- smarkacz rzuca bluzgami pod uchem. Raz, ze jest to nie na miejscu, dwa, ze mam ochote "palnac go w leb". Widzisz osobiscie uwazam, ze granie kilkoma osobami jest calkowicie na miejscu jak i granie tylko jedna postacia, sam gram w TK5 z kumplami od czasu do czasu i wiem, ze gdybym ja gral tylko Nina, moj kumpel tylko Paulem to by bylo nudne, dlatego wybieramy zawsze zawodnikow automatycznie. Jezeli ktos trenuje pod katem zawodow/turniejow, to sprawa nabiera innego toru, bo raczej dazy do perfekcji opanowania jednego zawodnika. Wiadomo, grasz na turnieju o nagrode. Jezeli za przypomnienie sobie wszystkich ciosow kazdego zawodnika w TK3 postawil bys mi skrzynke piw to zgadzam sie od razu uczenia sie wszystkich comb. Oczywiscie wypilo by sie razem co by atmosfera byla dobra ;) Moze jeszcze mala wzmianke dam, ze umiem grac kazda postacia w TK3 jednak granie Nina daje mi najwieksza satysfakcje.

A jeszcze co do katowania danego tytulu, granie sprawia mi przyjemnosc, dlatego nie siedze maniakalnie po 10 h przed konsolka, wole czerpac z tego radosc grajac np 45 min. Jak wczesniej tez wspomnialem nie mam poprostu czasu siedziec i meczyc sie przed TV, bo na tym swiat sie nie konczy, do tego jeszcze sa inne obowiazki: Rodzina, dziewczyna itd.
_________________
Graj, Walcz, Wygrywaj...
-----------------------------
~> -=Polish Corps=- <~
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 08-06-2007, 23:36   

Famas napisał/a:
Jezeli za przypomnienie sobie wszystkich ciosow kazdego zawodnika w TK3 postawil bys mi skrzynke piw to zgadzam sie od razu uczenia sie wszystkich comb. Oczywiscie wypilo by sie razem co by atmosfera byla dobra ;) Moze jeszcze mala wzmianke dam, ze umiem grac kazda postacia w TK3 jednak granie Nina daje mi najwieksza satysfakcje.

A jeszcze co do katowania danego tytulu, granie sprawia mi przyjemnosc, dlatego nie siedze maniakalnie po 10 h przed konsolka, wole czerpac z tego radosc grajac np 45 min. Jak wczesniej tez wspomnialem nie mam poprostu czasu siedziec i meczyc sie przed TV, bo na tym swiat sie nie konczy, do tego jeszcze sa inne obowiazki: Rodzina, dziewczyna itd.


to sie po prostu zapamietuje z czasem , dla zakladu? tez mozna ale po to zeby zapomniec po egzamie? :P

i wcale nie trzeba siedziec maniakalnie na tytulem zeby byc dobrym , wystarczy regularne granie niekoniecznie po kilka godzin ale to tez zalezy od skilla co powszechnie wiadomo nie od dzis ;)
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 09-06-2007, 01:04   

Potwierdzę słowa Krealiana (prawdopodobnie pierwszy raz się zgadzamy) - sam gram w Samurai Shodown 4 / Samurai Spirits Amakusa Kourin już dość długo (11 lat), ale nie siedzę godzinami przed tytułem, gdyż wtedy ta gra nie dawała by mi takiej przyjemności kiedy z nią obcuje (dziwnie to brzmi).. i wiesz co? Średnio w miesiącu daje tej grze paręnaście godzin, bo raz, że nie zawsze jest czas zagrać, dwa, że nie zawsze jest sposobnośc, a po trzecie... nie zawsze się chce ale... znów nie skromnie.... świadczy to o moim skillu jako gracz, że nie maniacząc w dana pozycje muszę ze świecą szukać godnych oponentów do sparów. W Polsce nie znalazłem ani jednego. W czym rzec? Jeśli coś lubisz i masz ku temu zdolności to przychodzi to automatycznie.. to czyli - nazwijmy to - "ogólną wiedzą na dany temat". I niech to w tym wypadku będzie skill o którym tak często mówimy. I jeśli ten skill sie znajduje to powiedzmy - w sensie tematu - jedna postać nie wystarcza. I nie zrozum mnie źle - nie mówię, że jesteś cienki bolek w Tekkena... ale powiedzmy sobie szczerze - są lepsi (w wypadku Honamru niech będzie to Luc, Krel i Dum) jak i gorsi (...).

Jak coś jest nie jasne to sorry ale % działają
_________________
 
 
 
Famas 
Beginner



Dołączył: 08 Cze 2007
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 09-06-2007, 01:34   

eq2D napisał/a:
I nie zrozum mnie źle - nie mówię, że jesteś cienki bolek w Tekkena... ale powiedzmy sobie szczerze - są lepsi (w wypadku Honamru niech będzie to Luc, Krel i Dum) jak i gorsi (...).

Jak coś jest nie jasne to sorry ale % działają


Hehehe spoko, nazywaj to jak chcesz ale ja nie pisalem o sobie jako o bogu TK ;) Nawet Krel wyslal mi PW, ze chce spara, by potem napisac jaka to ja jestem pala :D A teraz z groobej rury: Sluchaj nie gralem na konsoli ponad 2 lata i nie narzekalem w tym czasie, a nawet robilem wiele innych rzeczy, ktore dawaly mi satysfakcje. Nie ukrywam, ze przez forum i-s, bodajze przez Bialego zorintowalem sie, ze TK ruszyl on-lline i za to dzieki Ci Bialy. Pomyslalem: "Dobrze jest, ale ja nie mam czasu przeciez zeby pograc...". Teraz patrze na to-GRANIE- z innej strony. Nie budze sie i nie wlaczam od razu telewizora+consola/kompa tylko zaczynam robic normalne rzeczy, a uwierz mi, ze za czasow kiedy dostalem SEGA megadrive jak i pozniejsze konsolki tak wlasnie robilem. Wracajac do tematu, tak jak powtarzacie wiele razy przez caly czas, kazdy lubi co innego, dlatego ja nie jestem przeciwny ani graniu jedna postacia, ani graniu wieloma postaciami i kompletnie mi to wisi- sorry za wyrazenie ;)

Co do tej kraty, to nie byla propozycja zakladu, ale mile spedzenia czasu... :oczami:
_________________
Graj, Walcz, Wygrywaj...
-----------------------------
~> -=Polish Corps=- <~
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 09-06-2007, 01:39   

Famas napisał/a:

Hehehe spoko, nazywaj to jak chcesz ale ja nie pisalem o sobie jako o bogu TK ;) Nawet Krel wyslal mi PW, ze chce spara, by potem napisac jaka to ja jestem pala :D


pierwsza czesc sie zgadza ale druga jest wylacznie w sferze Twoich domyslow wiec bez takich prosze :P

tia procenty connecting people :oczami:
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Famas 
Beginner



Dołączył: 08 Cze 2007
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 09-06-2007, 01:50   

hahahaha no walsnie, ludzie prosze Was badzmy wobec siebie powazni. W sferze domyslow...hmmm..... nie sadze.
_________________
Graj, Walcz, Wygrywaj...
-----------------------------
~> -=Polish Corps=- <~
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 09-06-2007, 02:07   

uwazasz ze ktos tu jest nie powazny? nigdy nie zdarzylo mi sie po wygranej powiedziec do kogos ze jest pala , wrecz przeciwnie jesli ktos nie wyskoczy z jakims plytkim tekstem (wtedy owszem taka persona jest dla mnie pala) tylko okaze sie w porzadku to nawet jestem w stanie doradzic mu jak grac, pogadac o pogodzie itp. inna sprawa jest kiedy ktos mnie zapyta o gre danej osoby - ale nawet wtedy argumentuje dlaczego ktos gra tak a nie inaczej . musiales zle trafiac do tej pory:P
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 09-06-2007, 06:43   

Granie jakaś postacią, a granie przeciwko niej to 2 różne sprawy. Jeżeli grasz jedną postacią, ale masz za sparringowców ludzi dobrze grajacymi innymi postaciami to też możesz stać się bardzo dobrym graczem, bo nie będziesz wiedział jak grać inną postacią, ale bedziesz wiedział jak na nią grać. Wiem to z własnego doświadczenia.
Naturalnie to ogranicza bo trafisz na goscia który zna Twoją postać jak kieszeń i kiszka, bo nie możesz na nikogo zmienić, no ale to już "ryzyko zawodowe":P

A granie wszystkimi w t3 to żaden wyczyn bo u 3/4 postaci styka 20 min na łebka w practice, taka ta gra skomplikowana.
_________________
 
 
 
Gordo 
Beginner



Dołączył: 08 Cze 2007
Skąd: Myszków
Wysłany: 09-06-2007, 06:59   

KRELIAN napisał/a:
A granie wszystkimi w t3 to żaden wyczyn bo u 3/4 postaci styka 20 min na łebka w practice, taka ta gra skomplikowana.

zgadzam się z tym całkowicie, w tk3 jest wiele postaci które mają taki sam układ klawiszy żeby wykonać jakieś COMBO itp.
_________________
"...Jedno jest pewne - przegrana będzie katem..."
"...Ruszaj się i myśl, wygrywaj i przegrywaj..."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Najbardziej przegieta postac ?
problem ze sterowaniem,niemoge nawet wybrac postaci
Zaginął jeden gość, każda pomoc potrzebna
Ulubiona/znienawidzona postać
tekken tag tournament postacie
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group