Odpowiedz do tematu
jedna postac
Autor Wiadomość
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 09-06-2007, 07:25   

Yamada napisał/a:
A granie wszystkimi w t3 to żaden wyczyn bo u 3/4 postaci styka 20 min na łebka w practice, taka ta gra skomplikowana

Masz kurewską rację.
_________________
 
 
 
Famas 
Beginner



Dołączył: 08 Cze 2007
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 09-06-2007, 10:12   

Taj jak mowilem, polemizowac moge, ale przy piwku ;) Wtedy lepiej sie gada jak sie rozwiazuja jezyki, hehehehe. Podkresle jeszcze raz, ze nie mam nic przeciwko czy liudzie graja wieloma postaciami czy jedna.

eq2D czy Ty kiedys spisz?? :D :padam:
_________________
Graj, Walcz, Wygrywaj...
-----------------------------
~> -=Polish Corps=- <~
 
 
 
eq2D 
Friend


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Wysłany: 09-06-2007, 10:20   

Spię, ale jak spożywam alkohol to nie mogę spać :P

I dalej będę obstawiał przy swoim - wiele postaci i jesteś kozak... jeśli umiesz coś nimi pokazać.
_________________
 
 
 
Famas 
Beginner



Dołączył: 08 Cze 2007
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 09-06-2007, 10:52   

Ja tam swoje zdanie napisalem. I nie chce mi sie multum razy go powtarzac. Eq2D pomysle nad ta sadzawka hehehehe
_________________
Graj, Walcz, Wygrywaj...
-----------------------------
~> -=Polish Corps=- <~
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 09-06-2007, 18:21   

eq2D napisał/a:
Yamada napisał/a:
A granie wszystkimi w t3 to żaden wyczyn bo u 3/4 postaci styka 20 min na łebka w practice, taka ta gra skomplikowana

Masz kurewską rację.


mam i ja :oczami:

oczywiscie latwo jest tak powiedziec osobie pokroju Yamada bo przeciez sam ma kilkuletni staz tekenowy (niekoniecznie zwiazany ze spedzeniem tysiecy godzin przy jednej grze). niech powie mi to osoba ktora siedziala przy tej grze 400 minut a pozniej ze mna zagra :padam:

juz nie wspomne o argumencie Gordo (przy okazji prosze nauczyc sie poprawnie cytowac) bo przeciez ripostujac tym tokiem rozumowania moge powiedziec ze poziom 'kazdej wycinanki' nie istnieje bo wystarczy ze naucze sie robic polkola i nie ma na mnie mocnych :niepewny:

a jeszcze apropo spotkania przeciwnika ktory zna Twoja postac na turnieju : to ze ktos jest ograny na dana postac tez nie do konca rozwiazuje jego problem , ograny to moze byc na taktyke innego gracza ktory gra dana postacia choc tutaj tez duzo zalezy od tego kim grasz (na ten przyklad w tk5 : roznicy miedzy fengami nie widzialem nigdy, z kolei miedzy Djami juz znaczna) :)
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 12-06-2007, 08:40   

W tekkenie wystarczy poznać system, umiejetnosć grania wieloma postaciami przychodzi wtedy szybko. No i fakt że tekken 3 jest prymitywny do bólu niemalże bo i postacie nie mają jakiejś poteżnej ilości zagrań, a z tej biednej listy i tak gra się na dodatek tylko kilkoma.

Heniek umiejacy wgf, helle, 1,1 , d/p+2, pistony, p+1,t+2 , od bidy g+4 to kompletny heniek bo tego sie nim używa. gra Niną opiera sie tylko na piastkach i d+4,1 (które w T3 jest mega wkurwiajace i pewnie dlatego Nine pojechali w tagu jak szmate), Miśkiem używa sie d/p+1..., d/p+2, stereo, wr 3, 2,1 , p+1, czasem 1+2 i lowy łapkami - tyle dobrze używane styka aby zamiesć w zasadzie kazdego. Julia 1,1,1_1,1,4 d,d/p+1,2, p,p+1, FC d/p+4,3, g/p+4, 4 i rzut na obie łapki - w tym momencie już umiesz grać dobrze Julką. A niektóre postacie nie mają nawet tak długiej listy... .

Tak naprawdę to jest tylko JEDNA postać w tej grze którą moim zdaniem naprawdę cieżko się gra i potrzeba solidnego treningu aby nia coś ugrać dobremu graczowi - Yoshi. Zadne Leie (którym sie gra na rasze, podcine i hop kicka) czy Xiajki (ktora ma po polowie ciosow -1 lub 0).

VF ma zdecydowanie mniej postaci niż Tekken, z tym, ze na każdą trzeba poswięcić zdecydowanie więcej czasu niż na łebków z dowolnego Tekkena.

GGXX zjada tekkena manualnie i imo systemowo (ojejku a to przeciez tylko biedne 2d prawda?).

Krótko zamykając ten wywód:

tekken -

VF_GGXX -

Tyle
_________________
 
 
 
Dismaster 
Grand Master



Dołączył: 16 Kwi 2006
Skąd: Konstantynów łódzki
Wysłany: 12-06-2007, 11:57   

Cytat:
Tak naprawdę to jest tylko JEDNA postać w tej grze którą moim zdaniem naprawdę cieżko się gra i potrzeba solidnego treningu aby nia coś ugrać dobremu graczowi - Yoshi.


Choc moja wiedza teoretyczna na temat nie jest tak duza jak u Yamady to zgodze sie z nim i warto jeszcze dodac ze jest to super zajebista postac z ogromnymi mozliwosciami :D dlatego mozna swietnie sie nia bawic

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze fakt ze wielu graczy (nawet tych dobrych) nie bardzo wie co zrobic w pewnych sytulacjach u tego pana ;)
_________________
Before you see the light you must die...
 
 
 
KRELIAN 
Junior Admin


PSN ID: KrelianTK
Zagram w: Tenchu: Burning Shadows,Ronin Blade Crusade,Gex Origins
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 23 Lut 2006
Skąd: ta pewność?
Wysłany: 12-06-2007, 13:34   

Yamada: w kazdej bitce wystarczy poznac system (choc do tego jeszcze przychodzi ogranie) aby umiejetnosc grania innymi przyszla szybko. z tym ze 'wystarczy' i 'szybko' jest tutaj conajmniej wzgledne. mi zajelo 'troche czasu' (juz nie bede sie rozwodzil na dni/miechy/lata) , Tobie rowniez, Koreancy rowniez nie wyrozniaja sie pod tym wzgledem (z ta roznica ze graja regularnie po kilka h dziennie).

podawanie ilosci ciosow ktorymi trzeba grac tez imo nie na miejscu . juz pomijajac fakt ze dodalbym do tej listy jeszcze kilka ciosow ktore i tak nie zmienia faktu ze osoba je uzywajaca od razu nie musi grac dobrze, w kazdej bitce gra sie na scisle okreslone /najskuteczniejsze/niekaralne zagrania jesli grasz na wyzszym poziomie. nie wspomne juz o turach w ktorych niezaleznie od bitki kapi sie ograniczajac sie do 'dwoch ciosow'.

yoshi moze i jest rozbudowana postacia ale i tak najtrudniej sie gra imo GunJackiem , stwierdzam to tylko i wylacznie na podstawie ilosci ugranych walk tymi postaciami z dobrymi graczami (a yoshim nie wykorzystuje nawet polowy potencjalu)

a tak w ogole to ja nie rozumiem jak mozna porownywac tk3 do vf (zakladam ze mowa o 4/evo) czy ggxx no ale skoro kogos to bawi to dodam jeszcze Dos czyli SC :oczami:
_________________


https://www.change.org/p/...game-on-the-ps4 - wejdź i podpisz jeśli czekasz na powrót 'starego, dobrego Tenchu' na PS4!!!!
 
 
 
Bartu$ 
Beginner



Dołączył: 16 Sie 2006
Skąd: Stargard Szczecński
Wysłany: 12-06-2007, 15:07   

hehehe no ja myslałem ze bede grał tylko Bryanem!!! ta postac strasznie mi sie podobała i podoba , ale teraz tylko gram i bede grał Anka:D ona jest Boska w t5 jest srednia ma słabe juggle bez sciany;/ ale zato w Tekken DR jest swietna!!!!;] i raczej zostane przy tej postaci, wiec lepiej miec 1 ale bardzo dobra postac niz wiele słabych
_________________
Bartu$
 
 
 
Yamada 
Moderator
The Undying


GamerTag: YamadaPL
Zagram w: VF5: Final Showdown
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2006
Wysłany: 12-06-2007, 15:44   

VFa porównywałem ogólnie do Tekkenów.

A po SC możeta se jechać. Ja już prawie zapomniałem co to jest.
_________________
 
 
 
Alwexis 
Student



Dołączył: 12 Cze 2007
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 13-06-2007, 19:24   

Mi się zdaje że zdarzenia mogą sie potoczyć w dwojaki sposób....

1. Można skoncentrować sie na 1 mega wymiatającym playerze tylko żeby go opanować do perfekcji znać przynajmniej ze 2 juggle i takie tam podstawy....Nie mniej jednak można nim wymiatać ale...
2. Co sie stanie jak zostaniemy raz czy sto siedemnasty tą postacią pokonani? :( wtedy jaką taktykę zastosować? ano wtedy przydaje się trening wieloma postaciami :)
_________________
Dumian możesz już płakać zawitałem na wasze forum :D :D
 
 
Ana 
Friend


PSN ID: SumireAnn
Zagram w: Dead or Alive 5 Ultimate
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Mar 2006
Wysłany: 13-06-2007, 21:04   

Hm a ja Wam powiem że u mnie jest dziwnie z tym. Jedną postać, która mam w 100% upatrzoną itp.itd. mam tylko w Tekken 2, Tekken Tag, stare Mortale i Soul Calibur. Są to odpowiednio Jun, Sonya i Xianghua. Zawsze były jakieś dodatki, ale to były dosłownie dodatki; w Mortalu "kunoichi", Reptile i Sub (w MK4 Tanya i Reiko), a w mieczykach.. no tu było tego sporo, bo zabierałam się i za Talim, Minę, siostry, a i pograć zdarzało się i Yunem i Kilikiem, choć ostatecznie na drugiej postaci stanęlo na Tirze. Taga teraz na nowo i tak naprawde odkrywam i póki co w gronie najczęściej wybieranych postaci mam Jun, Xiajkę, Jina, Kunimitsu i ostatnio Michelle oraz Annę. W Guilty Gearze póki co cholernie podoba mi się Jam, bo jest taka "normalna". W Virtua Fighterze zdecydowanie Pai i Sarah, choc Eileen mocno uderza w moje gusta. W zdecydowanie mojej ulubionej serii, Dead or Alive, lubię pograć Ayane, Hitomi, Heleną, Leifang, a ostatnio i Kasumi. W DoA4 podejrzewam że practice często będzie Kokoro oglądać. Jednakże, póki co, DoA nie jest serią której poświęciłam zbyt dużo uwagi i, mimo ze to JEDYNA seria na ktorej mi NAPRAWDE zalezy aby cos wiecej pokazac, po prostu gram slabo.

Co do grania jedną czy kilkoma postaciami-przeczytałam cały topic jakiś czas temu a teraz mi się nie chce więc będę improwizować :P . Ma to swoje plusy i minusy. IMO wszystko zalezy od czasu jaki mozna przeznaczyć na grę, oraz od ilosci sparing partnerów i tego, czy tamci grają roznymi postaciami czy np. cała okolica to "Steve`y" :) . Granie jedną postacią może doprowadzić do głupich nawyków i później można mieć problemy w mirrorach (hi Oen :) ), bo przykładowo ktoś gra bardziej na trapy niż juggle czy też odwrotnie. Z drugiej strony lepiej poznaje się postac i naprawdę ufa sie wlasnej wiedzy a nie "temu co sie zapamietało". Inna sprawa- na cholere mi wiedzieć, że ta i ta kombinacja trwa ilestam klatek, skoro nie mam ogrania na postac przeciwnika i ni cholery nie wiem kiedy i co moge ukarac? :)
IMO jak w każdej sytuacji najlepszy jest złoty środek. Opanować jedną postać dobrze, aby móc nią grać i na sparach bawiąc się i umieć przykapić na turnieju, ale mieć "w rękawie" pare innych łośków. Nie tylko dochodzi znajomość ewentualnej postaci przeciwnika, ale też i gra sama w sobie się nie nudzi.


EDIT: moj 666 post :evil:
_________________

 
 
 
aki1986 
Master of the Shakers



PSN ID: AKI_WROC_PL
Dołączył: 20 Cze 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26-06-2007, 10:25   :)

Kolesie narzekaja ze gra sie jedna postacia tylko w momencie gdy dostaja baty!!!W innym wypadku nie maja nic przeciwko:)Osobiscie używam jednej postaci PAULA sporadycznie LAW i
wbijam w takie marudzenie ziomów.Wolę wymasterowac do granic swoich mozliwosci ta postac i nia wojakowac.Bo niema co sciemniac ze gra sei tylko dla przyjemnosci!KAzdy podchodzac do pojedynku w mniejszym lub wiekszym stopniu chce wygrac!

Pozdro
 
 
 
Karington 
Elite player



Dołączył: 29 Cze 2007
Skąd: Poznań
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: 29-06-2007, 23:50   

tak to grzech... zginiesz marnie i będzie się smażył w piekle, a tak serio to sam gram jedną postacią w 90 % bo Jin rlz !! :D
_________________
"Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic "
 
 
Taekwon-do 
Użytkownik

Dołączył: 20 Paź 2007
Wysłany: 20-10-2007, 10:09   

Moim zdaniem to nic złego - lepiej grać jedną postacią znakomicie niż dziesięcioma przeciętnie... Ja gram tylko Hwoarang'iem i myślę że to się nie zmieni bo sam trenuje Taekwon-do. :]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
Najbardziej przegieta postac ?
problem ze sterowaniem,niemoge nawet wybrac postaci
Zaginął jeden gość, każda pomoc potrzebna
Ulubiona/znienawidzona postać
tekken tag tournament postacie
 
Udostępnij: Udostępnij na Facebook  Udostępnij na Sledziku  Udostępnij na Wykop  Udostępnij na Gadu Gadu Live  Udostępnij na Twitter
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group