Andrzej Bartkowiak, rodak znany w świecie z reżyserii takich filmów jak Romeo Musi Umrzeć, Mroczna Dzielnica czy najnowszego (popularnego choć słabo cenionego) Doom’a ponownie bierze się za adaptację gry video. Tym razem padło na Street Fightera, czyli jedną z najpopularniejszych bijatyk świata.
Jak niektórzy dobrze wiedzą SF został już raz zekranizowany (’94), a w główną rolę wcielił się Jean-Claude Van Damme (Guile), lecz film był dość średni i mimo „marki” nie zdołał nawet zwrócić kosztów produkcji.
Tym razem akcja skupi się na Chun-Li, pierwszej grywalnej i jednocześnie najpopularniejszej postaci płci żeńskiej z serii SF. Nad scenariuszem pracuje Justin Marks, któremu powierzono także adaptację He-Mana i Władców Wszechświata. Za sam film odpowiada studio Hyde Park Entertainment znane choćby z Walking Tall, a powstaje on z okazji 20-lecia serii.

loool znowu powstanie szmelc
Street Fighter z \’94 jak dla mnie nie był jakąś mega klapą chociażby dzięki udziałowi Van Damme\’a, w tym filmie też chętnie bym go zobaczył :smile:
Tylko niech wróci KYLIE MINOGUE w końcu to niezła MILF xD
Romeo Must Die to był całkiem fajny kawałek kina akcji więc jest nadzieja, że i SF na srebrnym ekranie w końcu będzie reprezentował jakiś poziom;].