Członek ekipy kinecthacks udostępnił filmik pokazujący grę w Street Fighter 4 przy użyciu Kinecta i programu GlovePIE. Wygląda nieźle w akcji, i chociaż do poważnej gry ta kombinacja średnio się nadaje, to do wyciśnięcia odrobiny potu i „for fun” może być. Filmik, standardowo, w rozwinięciu.

dla mnie takie gry nie mają bytu w użyciu z kinectem czy jak to sie tam zwie…
ruchy gracza powinny być w pełni zsynchronizowane z modelem… wtedy to już ma jakiś sens… np hadoken powinno sie wykonywać po przez wyciągnięcie rąk przed siebie… to chyba nie aż tak wiele?
Tia, bo nie każdy qcf+P to projectile.