Warner Bros. nie składa broni po niedawnej negatywnej decyzji Australijskiego Zarządu Klasyfikacyjnego, który odmówił zaklasyfikowania gry z powodu jej drastycznych scen przemocy odnajdowanych przede wszystkim w fatality.
Zarząd zasugerował, że mógłby zmienić swoją decyzję jeśli zostanie mu przedstawiona znacznie złagodzona wersja gry.
…Ciąg dalszy w rozwinięciu
Stanowisko Warner Bros. jest w tym miejscu jednoznaczne i wyklucza jakąkolwiek możliwość zmian w grze twierdząc, że „nie byłby to już Mortal Kombat” oraz zapowiada wniesienie apelacji do Zarządu, aby ten jeszcze raz rozpatrzył sprawę.
Głównym argumentem WB ma być fakt, iż przemoc prezentowana w Mortal Kombat jest na równi z wieloma innymi tytułami dostępnymi do sprzedaży na rynku australijskim, jak na przykład gra We Dare, która otrzymała rating PG, a co do której sam wydawca – Ubisoft zalecał rating M jako, że gra była adresowana głównie dla dorosłych.
Warner Bros. chce wykorzystać każdą możliwą drogę aby osiągnąć cel, dlatego też poważnie rozważa możliwość zatrudnienia zastępcy dyrektora Zarządu Klasyfikacyjnego, który swoją drogą prywatnie zajmuje się doradztwem, a który już wcześniej pomógł zmieniać negatywną decyzję w sprawie innych gier wliczając w to F.E.A.R. 2: Project Origin, czy też Aliens vs Predator.
Warto przypomnieć, że w Australii brak jest ratingu 18+ dla gier, które uważane są za nieodpowiednie dla piętnastolatków i tym samym zostają automatycznie niedopuszczone do sprzedaży.
Prawo w tym względzie jest pełne luk co sprawia, że dwie równie podobne gry mogą otrzymać zupełnie różny rating.
Wszystko to sprawia, że losy Mortal Kombat w Australii pozostają niepewne.
