Już we wtorek 29 marca swoją premierę będzie miała druga ze stajni THQ gra poświęcona wrestlingowi.
Tym razem w porównaniu do serii Smackdown vs Raw gra ma wyróżniać się arcadowym stylem rozgrywki w iście bajkowej otoczce wizualnej. Jak zaznaczają sami twórcy jest to pewnego rodzaju połączenie bijatyki z wrestlingiem, gdzie oczywiście poza finisherami odnajdziemy różnego rodzaju combosy, które mają być decydującym czynnikiem o losach pojedynku. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że przy projekcie pracował sam Sal Divita, odpowiedzialny za wygląd wielu postaci z serii Mortal Kombat oraz przede wszystkim za sukces WWF WrestleMania: The Arcade Game (1995).

WWF WrestleMania: The Arcade Game
Same chwyty wrestlingowe zostały mocno przemodelowane i dostosowane do dynamiki gry, także kilkumetrowe body slamy mają nikogo nie dziwić.
Sztandarowym hasłem gry jest możliwość toczenia pojedynków miedzy wrestlerami z różnych okresów federacji począwszy od czasów pierwszej Wrestlemanii z 1985 roku.
Jeśli chodzi o tryby rozgrywki to poza standardowym versusem i trybem online odnajdziemy także Path of Champions, w którym wybierzemy jeden z trzech możliwych scenariuszy, gdzie na końcu stoczymy pojedynek z Undertakerem, Randy Ortonem lub teamem D-Generation X.
Dodatkowo, na wzór znanego ze Smackdown vs Raw 2011 trybu WWE Universe, w grze pojawi się tryb Fantasy Warfare, w którym twórcy przygotowali nam do rozegrania wiele scenariuszowo różnych walk.
Nieoficjalnie mówi się także o możliwości tworzenia wlanego zawodnika, ale by to zweryfikować będziemy musieli poczekać, aż gra ujrzy światło dzienne.
Tytuł zostanie wydany na PlayStation 2, PlayStation 3, PlayStation Portable, Wii oraz Xbox 360.

Pograłem trochę w demko, system znów wydaje się być niezbyt złożony, lecz ma jedną świetną rzecz, której brakowało w SvR-ach – każdy reversal (albo większość reversali, nie grałem zbyt długo) można zreversalować. Cóż, jak na razie to IMO najlepszy wrestling obecnej generacji, swoje zdanie zweryfikuje przy pełnej wersji.
W SvR2011 faktycznie sa sytuacje ze nie na kazdy reversal mozna odpowiedziec, lub ilosc takich manewrow w tym samym czasie byla ograniczona. Sam zastanawiamsie tylko jak bardzo bedzie roznic sie wersja na ps2 od pozostalych, wiem jedynie (patrzac po ps2 svr2011) ze bedzie prostsza fizyka
Nie posiadam jeszcze żadnego next genowego wrestlingu i po ograniu dema mam tę grę na celowniku. Chociaż wciąż czekam na najlepszą serię gier o wrestlingu – Fire Pro Wrestling na xbox live.
Osobiście marzę o prawdziwym sequelu Wrestlemanii (In Your House ssie, a All Stars nie jest złą grą, lecz poza brakiem realizmu nie odczuwam zbyt wielu podobieństw) z digitalizowana grafiką, aktualnym rosterem (w końcu ciężko byłoby sprowadzić legendy), niezbyt zmienionym gameplayem, coś w stylu nowego NBA Jam.
Te nowe allstar jest spoko bo jest uproszczone ma mało ruchów i jest to taka jakby bardziej bijatyka(paski życia, nokauty, ciężko złapać) niż prawdziwy wrestling ale spełnia swoje zadanie – bawi. Ta gra jest blisko nba jam, bliżej już chyba żadna o wrestlingu w obecnej generacji nie będzie, a szkoda bo sam bym puścił wodze fantazji i zrobił WWE Allstars jeszcze z 10 razy bardziej szaloną niż jest.
Z innej beczki: http://twitter.com/JWonggg/status/50337650460209153#
Myśle że gość przesadza.
To jest żart ale możliwe, że gra mu się spodobała.
Mogli ja zrobic na wzor tej z 1995 z tymi fatality :P jak np undertaker grzebal kolesia :D