Moi Drodzy,
Od pewnego czasu śledzę rożnego typu Fan Arty znanych nam dobrze mordobić które tak cholernie nas kręcą i zdecydowałem iż podzielę się z wami pracą jednego młodego łebka z Australii tworzącego „Hyper Realne” odzwierciedlenia postaci z serii Street Fighter.
Dobry Gość , zna się na rzeczy :-)
Guile na tle F/A – 18 Hornet jak dla mnie rządzi :-)
No prawde mowiac rowniez Guile mi pasi, ale ciut chyba odstaje jego forma fizyczna. Guila zawsze pamietam przypakowanego – kark, biceps.
Jak na Kapitana Sil powietrznych USA to ewidentnie jest juz na wczesnej emeryturce :D
Zangief wymiata pozytywnie:P
Fajny hugo, grozny nie to co sf3s