Sponsorem dzisiejszego wpisu jest cyfra siedem. Cyfra, która oznacza wiek i staż Honmaru w sieci! Tak, to już 7 lat nieustannej działalności Honmaru w Polsce i nie tylko, bowiem jak pamiętają najstarsi górale, od początku ruszaliśmy z dobrą nowiną w świat, docierając z poradnikami tłumaczonymi na nawet najbardziej egzotyczne języki do graczy z całego globu. Dzięki nam Tekken nie znał granic, a jedyną barierą bywały czasem tylko lagi i opóźnienia;).
Długo zastanawiałem się co powinno pojawić się tym razem, by uczcić fakt powstania Honmaru, skromnej małej strony, która z upływem czasu przekształciła się w prężnie działający serwis, obejmujący swoją tematyką wszystkie bijatyki, zarówno offline jak i online (nie sposób również pominąć ewolucję z kilkuosobowych turniejów podliczanych w całości ręcznie, do platformy turniejowej z rozgrywkami na kilkadziesiąt osób w wiele tytułów jednocześnie). Czy powinien to być news z ciekawostkami, archiwalnymi screenami, podsumowaniem, chwaleniem się statystykami, liczbą krajów do których dotarliśmy? A może quiz, konkurs, lub specjalny turniej? Ostatecznie wybór padł, na wydawać by się mogło tak prostą, ale jakże istotną kwestię. Tym razem myślą przewodnią urodzinowej celebracji będą podziękowania kierowane do Was! Tak do Ciebie, za to, że czytasz te słowa i tym samym sprawiasz, że Honmaru ma po co ciągle się rozwijać.
No dobra, mimo wszystko ciekawostka musi być;). Dlaczego w Tekken 3 Online najlepiej grało się późno w nocy? Znacie odpowiedź? Jeśli tak, to prawdopodobnie możecie nosić dumne określenie starej gwardii Honmaru lub po prostu odrobiliście zadanie domowe;). Prawidłowa odpowiedź to: tylko wtedy na serwerach było dostatecznie miejsca by można rozegrać walki na przyzwoitym poziomie:). Dzisiaj mamy p2p, dobre warunki są osiągalne praktycznie w każdej chwili, jest też instalka, która nie wymaga konfigu, nie mówiąc już o możliwości wgrywania własnych strojów, aren itp. Pojawiły się też nowe konsole, a wraz z nimi tryb online jako standard w bijatykach. Wiele się zmieniło…
Wielokrotnie zmieniał się też skład Honmaru i choć nadal widuję tu osoby, które są z nami praktycznie od początku (co niezwykle mnie cieszy), to pojawiło się też wiele nowych twarzy (co cieszy mnie równie mocno). Jednych z działalności wykluczyła praca, obowiązki, studia, innych zmiana zainteresowań, poszukiwanie czegoś nowego. Samo życie. Wszystkim jednak należą się podziękowania, gdyż zdecydowana większość osób, która pozytywnie zaznaczyła tutaj swoją obecność, wpłynęła na obecny kształt i formę strony, której rozwój jest raz bardziej widoczny, raz mniej, zauważalny gołym okiem lub też nie – w każdym razie zawsze postępuje. Te wnioski może nie są specjalnie odkrywcze, ale z pewnością są prawdziwe. Ludzie którzy z nami byli, są lub będą, każdy kto w mniejszym lub większym stopniu, świadomie i celowo lub nie, dołożył swoją cegiełkę do tej społeczności zasługuje dziś na podziękowania.
W imieniu całego Honmaru dziękuję zatem redakcji i czytelnikom, organizatorom i graczom, twórcom
i użytkownikom, komentującym na stronie, forumowiczom i obserwatorom! Dzięki, że jesteście z nami!

W mordę, jak ten czas leci. I pomyśleć, że rejestrowałem się ponad 6 lat temu…
Drugi!
Ja ze swojej strony chciałem podziękować kreatorom tego rodzinnego już forum, za umożliwienie przeżycia wielu ekscytujących chwil w rodzinie Honmaru, emocjonujących pojedynków, nauki mnóstwa nowych niecenzuralnych pojęć, zawiązania nowych przyjaźni, miłości (Martins <3), pozyskania kolejnych życiowych wrogów. Zarówno to, jak i wiele innych pomniejszych czynników wpłynęło i wpływa nadal na moją niezagrożoną obecność na tym wspaniałym portalu.
W imieniu wszystkich niezrzeszonych sympatyków napierniczania się joypadami po głowach, chciałbym podziękować z tego miejsca pomysłodawcom oraz realizatorom wszystkich tutejszych Eventów!
Bądźcie pozdrowieni o wielcy sojusznicy z wiklinowego wigwamu.
Sporo się działo przez ten czas, wiele się też zmieniło, ale Honmaru wciąż trzyma wysoki poziom, zaś kolejne lata będą jeszcze lepsze dla tego serwisu. Nie byłoby tego wszystkiego gdyby nie ekipa, która tworzyła i nadal tworzy ten cały cyrk z całkiem niezłym skutkiem. Dodajmy do tego również praktyczny brak anonimowości wśród stałych bywalców, dzięki czemu sporo osób miało okazję się poznać na żywo, a otrzymamy taki a nie inny obraz serwisu, któremu życzę istnienie przynajmniej do emerytury prezesa, czyli gdzieś tak za 40+ lat ;].
Wszystkiego dobrego
Niech Honmaru istnieje do końca świata. Dumian, dzieciakom dasz forum jak nie będziesz się czuł na siłach go prowadzić :D
Wszystkiego najlepszego.
Najpierw napiszę, iż jest mi niezmiernie miło iż temu zacnemu forum stuknęła już siódemka. Od początku jego istnienia zastanawiałem się dokąd zajedziemy….W tym miejscu chciałem sobie dorobić trochę szacunku wśród użytkowników kłamiąc, że jestem tu od zawsze hehe. Tak czy owak, cudotwórcom (także tym już nieobecnym) tego klimatycznego miejsca schadzek fanów własnej zajebistości, życzę kolejnych 107 lat nieprzerwanej i przede wszystkim pasjonującej ich samych działalności w kwestii dodania temu forum odrobiny własnych punktów fajności.
Poza tym to forum ma zajefajną oprawę graficzną, która przyznam miała decydujące znaczenie w kwestii tego czy się tu zadomowić czy nie – powaga.
well im whit honmaru for 3 years now….I LOVE it….i CANT LIVE whit out it :D….cuze the best turnaments are here.Well actualy the only turnaments are here but every one of them is gr8!