Arc System Works jakiś czas temu zapowiedziało europejskie wydanie BlazBlue: Calamity Trigger na marzec tego roku. Niektórych może to dziwić głównie z racji tego, że japońscy gracze od przeszło dwóch miesięcy zagrywają się w sequel – Continuum Shift – na automatach. Hiszpańską scenę zirytowało to do tego stopnia, że postanowili nie czekać na wieści o ewentualnej premierze sequela poza granicami KKW i wzięli sprawy w swoje ręce. Dosłownie przenieśli grę z automatu na PC, ratując tym samym zachodnich graczy przed „pozostaniem w tyle”. Poszło gładko i wyszło świetnie, gdyż bebechy TaitoX2 (bo na tym automacie hula BB) nie różnią się praktycznie niczym od tych które siedzą w naszych domowych komputerach. Kwestie prawne i moralne pozostawię waszej ocenie, natomiast w celu dyskusji zapraszam do komentarzy oraz tego tematu.

Tak rzuciłem okiem co tam jeszcze ciekawego na to taitox2 i BBCS to najciekawsza pozycja na ten system. Dobrze się stało, że ta gra działa na PC. Mam nadzieję, że teraz większość gier będzie wychodzić w takich wersjach, a może producenci zauważą, że na świecie większość ludzi gra w domach, a nie w salonach i zaczną konwertować gry szybciej.
Online dla tej gry to tylko kwestia czasu.
To panowie niech może zrobią port VF5R, Sega Lindbergh jest zbudowany niczym TaitoX2.